Masz rację. Jeśli nie spróbujesz to się nie dowiem. Może źle zrobiłem że w swoich obliczeniach kosztów obliczałem nawozy według potrzeb pokarmowych. A może lepiej by było zrobić analizę gleby niż walić nawozy na tak zwaną "pałę". A jak u Ciebie wygląda nawożenie pod qq? Jeśli można wiedzieć. Ja myślałem nad zastosowaniem rsm-u, Korn kali, kiseryt oraz polidap w podsiewacz. Czy może lepiej jakiś wieloskładnikowy typu polifoska oto?