Słowo klucz jeśli nad tym panujecie 😀hehe ja też się nie boję wysokich mocznikow jeśli jest w dawce lucerna nieuniknione żeby był wysoki i pojedyncze sztuki notorycznie mają ponad 300 są i takie że około 350 i czytając tu przykład że 160 luks a jak było wyżej to somatyka to spojrzałem na te sztuki dogłębniej bo zazwyczaj nie zwracam nawet uwagi na to bo co im zrobię że taki mają i żadna krowa z ponad 300 mocznikiem
nie ma somatyki powyżej 300tys a te z 350 mocznikiem jedna ma 26 tyś druga 37 i trzecie 117 i to kilka miesięcy poniżej 100 a notorycznie mają wysoki i kolejna sprawa ich rozród dwie z nich od strzała cielne także ja u siebie nie widzę powiązania z tym co kolega pisał ale średni jest bardzo miły wyniki w granicach 260 i żadna krowa nie ma poniżej 160 mocznika . I tak staram się trzymać ogólny 250-280 U mnie się to sprawdza .
Był czas kiedyś kilka lat do tylu na tańszych paszach z de heusa jak doszła jeszcze lucerna że średni był 350 a pojedyncze nawet 420 bywały i z rozwodem problemu nie miałem wydajność ponad 11 była a okres między wycieleniowy 374 dni ale wtedy fakt zapalen bylo wiecej i w kolejnym roku było wietrzenie składu wyjeżdżały krowy jedna za drugą po porodach watraby skonczone . Ważne żeby umieć wyciągnąć wnioski i nie powtarzać błędów które do tego doprowadziły. 5 lat minęło i w tym czasie już żadna krowa nie wyjechała z tego powodu. Dzisiaj już wcale nie patrzę na pasze które mają poniżej 6.7nel energię a skład zaczynają od otrąb.