No ja też mliko i siano od drugiego tygodnia, bo nic innego nie mam. Kiedyś kupiłem przez internet worek czegoś dla cieląt (cielę było namalowane😂) i połowa się zepsuła reszta zmarnowała i nie dość, że drożej wyszło niż mleko to jeszcze do d*py. Mały musi mieć mleka... o potąd a potem sprzedaję więc nie moja bida. A jak zostawiam na remont, to odpajam 5 miechów. Krowa daje najpierw 16 litrów potem mleka jej stopniowo ubywa a cielak rośnie więc siłą rzeczy pije więcej wody i pobiera siana. Tak że odstawienie nie jest wcale takie bolesne.
Nie wiem dokładnie, dlatego wymieniamy się spostrzeżeniami, a kogo zapytam jak soltys odpowiada zdawkowo, boguś mnie wyzywa, a inni nieszczerzy. Zresztą soltys też fałszywy🤭
Spoko. Ja jestem zahartowany i nie płaczę jak Marcinek. To i tak mój najlepszy klient choćby nawet miał nie kupić😂
PS. Mam na myśli Marcinka od kapusty i pyrów