Jeśli miałeś teraz trochę opadów to pasowało by coś z interwencyjno zapobiegawczych środków. Frupica, luna, mythos, signum. Ograniczają też inne choroby przy okazji. Tylko nie są tanie.
Nie przemarzły wiosną pąki? Może przez zimę podmarzła i teraz korzeń nie daje rady składników pobierać. Podlewasz ją chociaż? Może robak ci żeruje na kwiatach?
Gdyby w tej chwili cały czas były przykryte to przyspieszyło by to znacząco owocowanie czy już od tej fazy pełni kwitnienia ta włóknina ma mniejsze znaczenie? Pomijając oczywiście nocne przymrozki.
Powiedz mi jak to jest z legalnym ich zatrudnieniem. Chodzi mi o umowę czy to zlecenie czy dzieło. Potrzebne jest zezwolenie na pracę i dopiero można z nimi zawrzeć umowę?
Bez jakiejś fotografii raczej ciężko coś stwierdzić. Może to przędziorek, a może coś innego.
Są jakieś tabele z wartościami granicznymi składników dla truskawki? Składniki podane w mg/l gleby.
Idziesz do sklepu ogrodniczego czy jakiego z nawodnieniem i ci wszystko pokaże i wytłumaczy, a tu tak opisując wszystko to i tak zrozumiesz to albo i nie.
A jeśli bardzo chcesz zobaczyć jak to wygląda to wejdź na stronę dropplant i tam masz schematy nawadniania. Może coś ci to pomoże.
http://dropplant.com.pl/pliki-do-pobrania
A stosowałeś może acaramik lub envidor? Zastawia mnie różnica w ich mechanizmie działania. Pierwszy kontaktowo-żołądkowy, a drugi powierzchniowy. Który mechanizm lepiej stosować czy może dobierać w zalezności od warunków?
W tej chwili też mam 1l/kroplownika. Tylko przy fertygacji nie wiem czy to troche nie przy dużo, bo zanim poleci woda później nawóz, a na koniec przepłukać linie to troche tej wody poleci
Będziesz miał albo nie będziesz miał. Nikt tu przyszłości nie przepowiada. Ogólnie reguły nie ma, że przy każdym zwrocie nawet 25 dniowym musi być kontrola.
Ogólnie dobrze przemarznięta. Pierwsze listki puściła, bo nad tym brązowym przemarznięciem znajduje się miejsce z którego wychodzą liście. O ile się nie mylę są tm też kwiatostany wytworzone na jesieni. Korzeń przemarznięty i zamknięte drogi którymi składniki mogą iść z korzenia do liści.