Niby nieładnie ale jak masz klienta na podwórku i z kasą prawie dogadani a on sam nie wie co chce i ani kasy nie wyjmuje ani nie odjeżdża to taki telefon z drugiego pokoju często pomagał podejmować decyzje
Dokładnie, rozpędzone kilkadziesiąt kilo niewyważone go metalu trzymające się na 6 śrubach nie wygląda za bezpiecznie, jak jest na ziemi to zawsze trochę tłumi drgania
A na UJ ci uprawnienia?
A ci więcej ustawiać? Jedynie sita trochę skorygować i jak jakieś duże żyto czy pszenżyto to trochę klepisko. Pamiętaj że te 30 ar bizonem może zrobić w tamtą i z powrotem a małym pieskiem już to zajmie kilka okrazeń
Oj tak, w sezonie nam strzelił mały kółek rozporowy w klosowym i tak się zapchało że wszystko oprucz młocarni stanęło. 3 osoby pół godziny szukały ci się stało
Ja też nie, a kontaktów już kilka ma, a o żaden nie prosiłem. Trza miłym być, dzindobry mówić...
Jak się opanuje to nawet ładnie wychodzi, tyle że czasu więcej bo i to odwijanie. Patrząc na koszt to pewnie na jedno wyjdzie
Phi, do nas gościu co kupił silnik od ciapka który nie miał prawie wcale ciśnienia chyba 4 lata pod rząd dzwonił z życzeniami na Wielkanoc i boże narodzenie
Do tura tak. W pole już nie bardzo do ciężkich prac
Miała takie samo życie jak u nas do 2003 wtedy jedyny ciągnik na 20ha z czego 8 oddalone dobre 20km no i oczywiście usługi głównie rotacyjna, nieraz całe dnie jeździła
Znasz inny 30 konny traktorek który poł sezony zwijał sianokiszonkę i nie miał kapitaliki w lipcu?
To zależy jakie maszyny masz i ziemię. Do uprawy takiej ziemi jak twoja to może nie ale piachy to do 5 ha w zupełności wystarcza