Ostatnio przeprowadziłem rozmowę taką osoba na ten temat... Napisałem że jak by się cofnąć w czasie 100 lat to by się zabijali o słoninę i szklankę mleka... Oczywiście mnie wyśmiali
A jak leży i spruchnieie to lepiej? Rok temu ojciec tam samo gadał że się narobimy i UJ z tego będzie. Po 1 przyczepce zmienił zdanie. Jednak ponad 5 tysiaczkow wpadło
Ło panie...
Już się pogubiłem 🤭😅
A co ma jasno do drugiego? To że male gospodsrstwo to znaczy że trzeba yebac wszystko ręcznie?
No coś ty??? Przecież wszystko nowe u nich. Kto to słyszał 2 latania pralkę mieć... Przecież to nie higieniczne
Te pierwsze przypadki to znam. Kto miał wtyki to zyskał. Taki z dalszej rodziny za 2 przyczepy pszenicy spłacił nówkę mtz
Ja tam na swojego nie narzekam🤭 lepiej niż tlić się siuntką która dla większości na taki areał była by idealna
Każdy jest kowalem swojego losu nikt nikomu nie broni i nie namawia
Może i były ale jakoś nie było takich sytuacji jak teraz. Przynajmniej w mojej okolicy a nie mam wiedzy co się działo gdzieś indziej
Mnie tego nie uczyli ale 11 letnia siostra cioteczna umie
Się śmiej ale jak miałem 9 lat to byłem głównym podwykonawca wymiany silnika w ciapku...
Siedziałem na krzesełku obok i pytałem czy długo jeszcze🤭 no i oczywiście swiecisz mi czy sobie i podawanie kluczy. A jakie było moje zdziwienie jak się okazało że silnik to tylko mały klocek a nie przednia połówka silnika z osią. A jaki ja byłem wtedy konstruktor...
A może to i w 1-3 było🤔🤔🤔 tak mi teraz coś świta że w tych śmiesznych książeczkach były wydrukowane jakieś działania pod kreską dodawanie i odejmowanie. A mniożnie i dzielenie już w 4
Aha...
U mnie jak sięgnę pamięcią to pod koniec 1 klasy było dodawanie w zakresie 10 a pod koniec 3.juz nauczycielka przygotowywała do tabliczki mnożenia do 100
Można jak najbardziej
Ale chyba przyznasz że 15 ha nawet pod szkłem jednej rośliny to też nie pewny biznes. No. I wkraczając w sektor "badylarsko" sadowniczy trzeba mieć duży kapitał na start
Nawet taki 2x3 już jest spoko🤭
O tym mówię. Jak komuś powiem że z niecałych 15 ha bez etatu, bez dopłat, bez prowuw, bez kredytów idzie wyżyć i jeszcze jako tako się rozwijać to się dziwią... A jednak
Kultura mas, mówi to panu coś panie Ferdek?
Stało się legalne
Ale dajmy na to że masz nowe maszyny i kredyt i na rynku dzieje się to co teraz. Na zbiorach wychodzisz prawie na 0 a tu rata ciśnie. A czy jedziesz fendem czy mtz rośnie tak samo
Dokładnie i nieraz to gospodarstwo z 30 letnimi ciągnikami i kilkoma ha jest więcej warte niż takie samo gospo z nowymi maszynami. I tu dochodzimy do początkowej tezy czy dziś jest niewolnictwo🤔