Tak on się chwalił że 4,5 tony zebrał i prawie 4 na czysto.
Gdzieś w październiku chyba coś takiego pisał
Wiem, że temat wywołał za dużo niepotrzebnych emocji, ale pojawiło się parę wątpliwości co do szacowania wagi na przyczepach. Wiadomo, że gęstość w poszczególnych latach może być różna, ale na wszystkie przyczepy weszło mi trochę więcej fasoli niż rzepaku (np przyczepa 12tka, 12t rzepaku a fasoli 12.8t)
Mam wszystko zważone co do kg. Średni plon z ha wyszedł 4509 kg, a czystej 3883 kg (odpad ok 14%). Dla mnie to jest abstrakcja, mieć większy plon z fasoli niż rzepaku (w tym roku akurat miałem koło 4t). Fajnie raz na jakiś czas być w stanie poprawiać się z plonem, natomiast myślę, że chyba do końca mojego uprawiania fasoli takiego plonu już nigdy nie zobaczę.