Jeszcze w tych wiatrakach jest tak ze jeden od drugiego musi stać chyba 800m bo tam jakieś wiry od tych łopat są i tyle potrzeba żeby się ten wiatr ustabilizował zanim dotrze do drugiego,niektórzy mogą być zgodni bo myślą ze i u nich postawią ale jak się dowiedzą ze u nich już nie to będą bruździć.
A wiadomo ze od wiatraka nic nie można pobudować i to chyba, niewiem bo to się zmieniło ale spory kawałek 500m i już sąsiednie grunty jakby tracą z lokalizacją wiatraka.