Nic mnie nie boli. Doskonale wiem kto to jest, bo tylko z dwoma zamieniłem jakieś słowo na pw, a że jedna -o ironio😱nazwała mnie kiedyś kameleonem- miała różne wcielenia, to stąd wrażenie, że pisałem z wieloma. I to jeszcze taka, która podobno brzydzi się donosicielstwem, multikontami, i innymi takimi. Zresztą, już więcej razy miały miejsce dziwne sytuacje z jej udziałem.
Szczerze mam to w d*pie. Wszyscy (m.in withanight) wszystko wiecie a nic nie ujawnicie, bo nie ma czego. Bla bla i tyle. Zawsze trzymam głowę wysoko i mam was wszystkich głęboko w poważaniu. Pozdrawiam serdecznie całe środowisko af😙