Wczoraj założyłem profil zaufany i potwierdzałem w ARiMR, wszystko trwało mniej niż godzinę i w następną godzinę złożyłem wniosek o szacowanie strat. Także w parę godzin wszystko udało się ogarnąć
a do tego całego suszowego trzeba mieć ubezpieczone uprawy?