Powiem tak w krowy choć by mi dopłacali nie pchał bym się też mieliśmy i wiem co mówię.Na krowy może pozwolić sobie ten kto ma łąki i tanią pasze,Po drugie liczysz obrót kasy a nie przychód.Co mają powiedzieć rolnicy którzy weszli w PROW.trzeba hodować sam na ten moment gdybym nie musiał poszedł bym do pracy i miał wywalone na hodowle a tu cyk zobowiązanie,Przy tych pensjach teraz nie pchał bym się w rolnictwo .Chyba ze chcesz przeprać kasę to co innego,Pozdrawiam.A jeszcze jedno nikt nie plajtuje bo banki przesuwają kredyty i jeszcze dzieci będą spłacać te kredyty do tego teraz mozna przepisać gospodarstwo z zadłużeniem więc biorą i ryzykują może będzie lepiej.