Danzet
Members-
Postów
174 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Danzet
-
T Itensywna produkcja, skierowana na jak największa wydajność zwierząt prowadzi do rozwoju hodowli ras wysokowydajnych takich jak : HF, Jersey , Simental czy innych. Rasa Polska czerwona co prawda nie należy do rekordzistów wydajności, ale ma wiele innych zalet. Mówiąc o krowach rasy Polskiej czerwonej należy zadać sobie pytanie użytkownika Agrofoto.pl Zbychu20144 https://www.agrofoto.pl/forum/topic/68904-rasa-polska-czerwona-oplacalnosc-hodowli/?tab=comments#comment-1307626 - ,, Jaka jest opłacalność hodowli tego bydła '' Otóż można na to odpowiedzieć na wiele sposobów. W okresie międzywojennym bydło to stanowiło ponad 25% krajowej populacji. Pod koniec lat 60- tych było jeszcze ponad 2 mln sztuk, natomiast lata siedemdziesiąte i dalsze spowodowały znaczny spadek pogłowia do 50 tys. sztuk. Z roku na rok było ich jeszcze coraz mniej. Dlatego też w ostatnich latach wdrożono program ochrony zasobów genetycznych tej rasy . Nie bez powodu, gdyż Polska czerwona charakteryzuje się dużą odpornością i zdrowotnością, długowiecznością, bardzo dobrą płodnością, lekkimi porodami, dużą żywotnością cieląt oraz doskonałą jakością mleka. Doskonale przystosowuje się do zmiennych warunków środowiska, akceptuje gorszej jakości pasze bez spadku kondycji. Poza tym ich budowa odznacza się silnymi nogami i zdrowymi racicami. Mleko dzięki dobrym składzie nadaje się doskonale do celów serowarskich. Odpowiadając na pytanie agrofotowicza należy przyznać , że jest to rasa godna uwagi dla hodowców poszukujących alternatywnych źródeł dochodu, w gospodarstwach ekologicznych i agroturystycznych.
-
Ocena kondycji krów mlecznych metodą BCS jest prostym narzędziem hodowlanym , które pomaga osiągnąć dobrą produkcję mleka przy zachowaniu dobrostanu i zdrowia zwierzęcia. W dzisiejszym artykule poruszymy ocenę kondycji krów w dobrej i nieco słabszej kondycji. Nasza ocenę powinniśmy zacząć od spojrzenia na krowę z lewej bądź prawej strony. Wzrokiem rysujemy wirtualną linie pomiędzy guzem biodrowym, a kulszowym. Jeśli ma ona kształt litery V skala BCS będzie mniejsza bądź równa 3. W kroku drugim patrzymy na guzy biodrowe. Jeżeli są zaokrąglone, BCS = 3. Gdy są kanciaste , BCS ,2,75, patrzymy następnie na guzy kulszowe, otłuszczone dają ocenę BCS =2,75. Kanciaste guzy kulszowe dają spadek, BCS < 2,75. Brak jakiegokolwiek tłuszczu na guzach kulszowych, BCS < 2,5. Naszą uwagę kierujemy teraz na wyrostki poprzeczne kręgów lędźwiowych. Szukamy ,,karbowania'' wzdłuż wyrostków poprzecznych w miejscu, gdzie zanika warstwa tłuszczu. Jeżeli pojawia się w połowie odległości od kręgosłupa, BCS = 2,25 , większa odległość daje, BCS = 2,0 . Jest to stan patologiczny świadczący o niedożywieniu zwierzęcia. Wyraźnie widoczny staw biodrowy, ostro zakończone wyrostki poprzeczne, BCS < 2. W niedalekiej przyszłosci poruszymy schemat oceny kondycji krów, BCS> 3.
-
Korekcja racic jest niezbędna w alkierzowym systemie chów bydła. Prawidłowo wykonany zapewnia zdrowie racic. Zdrowa krowa to dobre wyniki w produkcji oraz brak problemów z innymi schorzeniami. Zabieg ten powinien składać się z kilku etapów. 1. Pomiar i skrócenie ściany przedniej racicy. Etap ten polega na znalezieniu w przestrzeni międzypalcowej pewnego ,,oporu'' . Tam gdzie go wyczujemy przeciągając palcem dłoni zaczyna się ściana przednia. Jej prawidłowa długość powinna wynosić 7,5 cm. Następnie za pomocą obcęgów skracamy racice do prawidłowej długości. 2. Korekcja podeszwy. Pamiętajmy by wierzchołek racicy miał grubość 0,5- 0,7 cm. W tym celu zostawiamy trzecią część podeszwy bez korekcji, wyrównujemy tylko 2/3. Nie należy zbyt głęboko podcinać zewnętrznej części podeszwy tj. ( brzegu nośnego) . Krowa musi opierać się na całej jego powierzchni, powinien być też równy z resztą podeszwy racicowej. 3. Wyrównanie racicy zewnętrznej. Długość racicy zewnętrznej musi odpowiadać długości wewnętrznej, skracamy ją również za pomocą obcęgów. Korygujemy również wysokość racicy zewnętrznej. po ukończeniu tych etapów krowa powinna stać stabilnie na obu kończynach. Gwarantuje to równomierne obciążenie. Kolejne etapy korekcji racic poznamy już wkrótce
-
Metoda Bcs służy do oceny rezerw energetycznych i nie zależy od masy ciała ani od wielkości zwierzęcia. Regularna ocena kondycji krów jest najlepszym narzędziem w zapobieganiu chorobom metabolicznym. Ma także duże znaczenie profilaktyczne, gdyż niejednokrotnie zauważono zależności między utratą kondycji, a pogorszeniem się rozrodu, częstotliwością zapadania na choroby metaboliczne czy spadkiem odporności. Należy jednak pamiętać, że jest metodą opracowaną tylko dla rasy HF. Prawidłowa kondycja w różnych stanach fizjologicznych kształtuje się następująco: Koniec laktacji, początek zasuszenia - 3,25-3,5 pkt BCS Okres zasuszenia- 3-3,5 pkt BCS Pierwsze 100 dni laktacji - 2,75-3,25 pkt BCS Druga część laktacji - 3, -3,25 pkt. BCS 100 dni do zasuszenia - 3,25-3,5 pkt BCS Po ocenie kondycji konieczna jest analiza. Gdy dochodzi do gwałtownych zmian warto przyjrzeć się wynikom mleka oraz paszy podawanej krowom. następnie wraz z doradcą żywieniowym podejmijmy odpowiednie kroki z zmiana dawki pokarmowej na czele.
-
Otym jak żywienie może wpłynąć na plenność loch wiemy od niedawna. Badania pokazują ,że aż 70-80 % uzależniona jest od warunków środowiskowych. Najważniejszym z nich jest żywienie. Prawidłowe żywienie w okresie ciąży oraz dojrzewania loszek wyraźnie wpływa na ilość prosiąt w miocie oraz ich wagę urodzeniową. Polskie rodzime rasy mateczne takie jak Polska Biała Zwisłoucha https://www.agrofoto.pl/forum/blogs/entry/2726-polska-biala-zwisloucha/ oraz Wielka Biała Polska https://www.agrofoto.pl/forum/blogs/entry/2651-wbp-w-sam-raz-na-mame/ rodzą średnio 11,5 prosięcia w miocie, a odchowują o jedno mniej. Aby zapewnić regularną produkcję prosiąt zachowując wysoka plenność należy dostosować odpowiednie żywienie loch. Pod tym pojęciem kryje się również przygotowanie loszek do produkcji. Już od momentu odsadzenia należy karmić zwierzęta tak by około 210 dnia życia mogły wejść w pierwsze krycie. Do 60- 70 kg loszki żywimy intensywnie, następnie umiarkowanie , tak by nie były zbyt tłuste. Żywienie loch prośnych powinno być skąpe, natomiast tych w laktacji obfite. Zwróćmy uwagę na podwyższenie ilości włókna w paszy loch prośnych, tak by w laktacji mogły pobierać większe ilości paszy. O tym czy dobrze karmiliśmy lochy podczas ciąży świadczy masa urodzeniowa prosiąt, prawidłowa waha się w granicach 1,3-1,6 kg.
-
Każdy hodowca choć ma własne metody odchowu cieląt to sprowadzają się one do tego samego celu. Jak najszybszy wzrost i rozwój somatyczny zwierzaka. Istnieją dwie szkoły odchowu cieląt jedna krótka 60 dniowa oraz dłuższa ponad 3 miesięczna. Celem odchowu powinien być nie tylko zewnętrzny rozwój zwierzęcia polegający na jego wzroście, a także niewidzialny dla oka rozwój przewodu pokarmowego. To od jego funkcjonowania będzie zależała wydajność przyszłych krów. Cielę rodzi się jako zwierze monogastryczne, a jedynym działającym żołądkiem jest trawieniec. Nie potrafi zatem trawić pasz stałych. Zatem rozwój pozostałych nieaktywnych przedżołądków daje możliwość przejścia na pasze stałą. Gdy zwierze zaczyna pobierać pasze starterowe https://www.agrofoto.pl/forum/blogs/entry/2748-starter-dla-cielat/ zaczynają się rozwijać przedżołądki. Mechaniczne drażnienie ścian oraz obecność lotnych kwasów tłuszczowych w paszy znacznie poprawiają rozwój mięśniówki żwacza. Najważniejszy jest okres do drugiego miesiąca życia. Później nie da się już nadrobić strat. Zwracajmy więc uwagę na pobieranie paszy starterowej i w miarę możliwości wzbogacajmy dietę o kolejne. Niewielkie nakłady pracy i czasu przynoszą ogromne korzyści na przyszłość.
-
Dawne życie poszło w dal, dziś na zimę ciepły szal , tylko koni tylko koni tylko koni tylko koni żal...... Słowa doskonale znanej nam piosenki mogą opisać dzisiejszą rzeczywistość. Koń staje się zwierzęciem ,,okazjonalnym'' Najwięcej jednak utrzymuje się jeszcze koni rasy Polskiej Zimnokrwistej. Rasa ta powstałą z regionalnych koni zimnokrwistych i pogrubionych. Wyróżnia się trzy typy: sokólski , łowicki i sztumski. Wszystkie typy odznaczają się wydajnym chodem oraz małymi wymaganiami żywieniowymi. Wszystkie też są spokojne i mają przyjazne usposobienie. Konie te użytkowane są wszechstronnie, najcięższe typy trafiają na rzeź. Lżejsze pracują w zaprzęgu, pracach polowych, przy wyrębie drzewa w trudno dostępnych terenach. Polski Koń Zimnokrwisty charakteryzuje się zwięzłą budową, dużą głową , średniej długości szyją, szeroką dobrze rozbudowaną klatką piersiową i niezwykle silnymi nogami. Umaszczenie przeważnie gniade i kare , czasami szare. Nie bez powodu nazywają się koniami ,, zimnej krwi'' gdyż bardzo posłuszne , opanowane i nie boją się hałasu. Wśród użytkowników Agrofoto.pl znajduje się kilku właścicieli rodzimych koni : https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/248577-ogier-zimnokrwisty/, https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/405013-kon/. Nie zapominajmy o naszych wielowiekowych tradycjach hodowli tych przepięknych zwierząt.
-
Zapalenie gruczołu mlekowego (Mastitis) może dotknąć także pierwiastki.Wydaje się, że krowa której wymię nie miała styczności z tak dużą liczbą patogenów co te w dalszej laktacji. A jednak. Do zakażenia gruczołu mlekowego jałowic może dochodzić już w 6 miesiącu życia. Szacuje się ,że ponad 80% jałowic przed pierwszym wycieleniem może być zakażona. Przyczyn zakażeń można doszukiwać się w powszechnym zjawisku wzajemnego ssania się cieląt. Szczególne nasilenie tego odruchu widać również tuż przed wycieleniem, a także po. Wpływ na to mają czynniki genetyczne, a także niedobory żywieniowe, system chowu. Dawka pokarmowa dla przyszłych mlecznic powinna być zbilansowana tak by przyrastały nie więcej niż 880 g dziennie pomiędzy 9-12 msc. życia. Podstawą żywienia młodych jałoszek na remont stada powinno być odpowiednie zbilansowanie energetyczno- białkowe oraz obecność mikroelementów i witamin. jednym z nich jest selen, który bierze udział w budowaniu odporności organizmu , zapobiega infekcjom w tym także gruczołu mlekowego. Zły wpływ na zdrowie wymienia ma także nadmierny ruch powietrza. Jak w przypadku każdej choroby hodowca powinien być uważny i każde niepokojące objawy szybko podać wnikliwej ocenie oraz wdrożyć odpowiednią terapię chorego gruczołu.
-
Zaraz po porodzie cielę powinno zostać otoczone opieką . Od tej chwili zależy przyszły rozwój nie tylko tego osobnika, ale pośrednio także całego stada. O czym warto pamiętać ? Po pierwsze należy prawidłowo zdezynfekować pępek. Jeśli powrózek pępowinowy sam się nie urwał należy przerwać go ręka lub odciąć sterylnymi nożyczkami w odległości 8-10 cm od brzucha. z kikuta usuwamy resztki krwi i dezynfekujemy go. Następnie oczyszczamy noworodka. Z jamy ustnej i nozdrzy usuwamy reszty błon płodowych, dobrą praktyką jest trzymanie cielaka za tylne nogi głową do góry, tak by odpłynęły z dróg oddechowych resztki błon płodowych. Następnie całą skórę intensywnie nacierać np słomą w celu pobudzenia krążenia. Ważne jest by noworodek dostał w jak najszybszym czasie odpowiednią ilość siary. O jej wpływie na organizm cielęcia pisaliśmy w artykule ,, Siara - szczepionka z natury'' https://www.agrofoto.pl/forum/blogs/entry/2619-siara-szczepionka-z-natury/.Naczynia z których będziemy poić cielaka powinno się po kazdym użyciu dokładnie umyć i odkazić. Zapobiega to namnażaniu się chorobotwórczych bakterii. Pamiętajmy, że pierwsze godziny, dni są kluczowe dla nowego zwierzaka. Od tego w jakiej kondycji i jak szybko będzie przyrastać zależy późniejsza wydajność przyszłej krowy. Nawet najlepsze pod względem genetycznym cielaki będą niewiele warte gdy zaniedbamy ich odchów.
-
Okres zasuszenia zamyka jedną laktację i przygotowuję krowę do następnej.Od prawidłowej kondycji w tym okresie zależy cała przyszłość produkcji i zdrowia zwierzęcia. Jak zatem ocenić czy wszystko jest w normie? Dawka pokarmowa w czasie zasuszenia powinna być bogata w łatwo przyswajalne składniki, tak by pobieranie suchej masy w momencie wycielenia było na wysokim poziomie. Zapobiega to później deficytom energetycznym i mineralnym co za tym idzie chroni krowę przed szeregiem chorób metabolicznych z ketozą na czele oraz zapobiega zaleganiu poporodowemu.Nie można dopuścić do zatuczenia się krów. Zbyt tłuste zwierzęta tracą apetyt na bardzo długi czas po porodzie. Z drugiej strony nie krowy nie powinny być też zbyt chude. Takie zwierzęta mają problemy z zajściem w kolejne ciąże. Najlepiej zasuszać krowy w kondycji 2,75-3,25 w skali BCS. Mlecznice pobierają wtedy odpowiednie ilości paszy po porodzie i rzadko zapadają na choroby metaboliczne. Poród jest łatwy, nie ma problemów z wydaleniem błon płodowych oraz pojawieniem się kolejnej rui. Należy na bieżąco kontrolować kondycje krów i odpowiednio korygować dawki pokarmowe. O prawidłowym zasuszaniu pisaliśmy w artykule https://www.agrofoto.pl/forum/blogs/entry/2650-zasuszanie-krow/ ,,Zasuszanie krów''. Więcej o skali BCS dowiecie się wkrótce.
-
P onad 80% krów zaciela się przy pierwszym zabiegu inseminacji. Może wydawać się to śmiesznym żartem, jednak taka jest prawda. Przyczyną tak dużej ilości niecielnych krów jest zamieranie zarodków. Zamieralność zarodków można podzielić na wczesną i późną. Do wczesnej dochodzi przed 16 dniem po inseminacji, co nie wpływa na długość okresu międzyrujowego i hodowca nie dostrzega żadnych zmian. Późna zamieralność dotyczy okresu od 16 do 42 dnia życia i staje się już dostrzegalna, gdyż wydłuża się okres pomiędzy kolejnymi rujami, czasami widać różnego typu upławy z okolic pochwy. Przyczyny śmierci zarodków są zróżnicowane w zależności od czasu jego wystąpienia. Za winowajcę wczesnego zaniku zarodków uważa się słabą jakość oocytów, opóźnioną owulację oraz małą ilość produkowanego progesteronu. Od 16 do 19 dnia dochodzi często to słabej synchronizacji zarodka z organizmem matki, wskutek czego ciałko ciążowe ulega degradacji. Późna zamieralność zarodków jest efektem infekcji wpływających na zarodek i funkcje łożyska. Poprzez żywienie hodowca może wpłynąć na zmniejszenie śmierci zarodków. szczególną uwagę należy zwrócić na bilans energetyczny, gdyż niedobory powodują słabszą jakość komórek jajowych oraz niewystarczającą produkcję hormonów ciążowych.
-
I tensywność hodowli coraz to bardziej wydajnych ras trzody chlewnej wymaga stworzenia odpowiednich warunków do utrzymania zwierząt. Nawet niewielki błąd może zniwelować zyski z produkcji. Chów trzody chlewnej wymaga przede wszystkim zachowania podstawowych norm. Świnie powinny mieć swobode ruchu, możliwość kładzenia się i leżenia na suchej powierzchni oraz kontakt z innymi osobnikami. Mikroklimat panujący w pomieszczeniach ma również ogromny wpływ na zdrowie i produkcyjność zwierząt. Należy tutaj zwrócić uwagę na takie aspekty jak temperatura. W czasie letnich upałów często przekracza odpowiednie normy, dlatego też chlewnia powinna być wyposażona w mechaniczny i naturalny system wentylacji. Łączenie w grupy powinno odbywać się tak by ze sobą przebywały zwierzęta w podobnym wieku i wadze. Ograniczy to akty agresji i kanibalizmu. Zapewni równy dostęp do paszy dla każdego osobnika co za tym idzie równomierne przyrosty. Każde chore zwierze należy izolować i poddać leczeniu. Nie zapominajmy o dostępie do wody od 2 tygodnia życia. Świnie wypijają średnio 10 % masy swojego ciała. Tak więc 100 kg tucznik potrzebuje aż 10 litrów wody dziennie. Podłoga na której przebywają nie może być śliska, a miejsce do leżenia musi być suche i czyste. Odpowiednia powierzchnię dla każdego osobnika reguluje Ustawa o ochronie zwierząt oraz Rozporządzenie Ministra Rolnictwa I Rozwoju Wsi w sprawie minimalnych warunków utrzymania zwierząt gospodarskich.
-
K onie rasy Śląskiej swoją historią sięgają XIX wieku. Powstały w wyniku krzyżowania ogierów oldenbursko- fryzyjskich z miejscowymi klaczami śląskimi. Hodowle koni śląskich w XX w. prowadziły stadniny w Strzelcach Opolskich, Wojnowie, Strzegoniu i Książu. Na początku hodowli kierowano się poszukiwaniami wzorca małego, ekonomicznego konia., taniego w utrzymaniu. Z czasem powrócono do pierwotnego wzorca dużego konia szlachetnego. Koń Śląski charakteryzuje się dużą, kościstą głową, o lekko garbonosym profilu. Klacze osiągają 158- 168 cm w kłębie, natomiast ogiery 160 cm. Wyróżnia się umaszczenie gniade, kare i kasztanowate. zwierzęta charakteryzują się głęboką wydajną klatką piersiową, szerokim zadem, oraz silnymi krótkimi nogami. Obecnym terytorium na którym są hodowane konie tej rasy jest Dolny Śląsk. Rasa objęta jest programem ochrony zasobów genetycznych. W Polsce jedynym ośrodkiem utrzymującym się z hodowli koni rasy śląskiej jest SO Książ Konie wykorzystywane są najczęściej do celów rekreacyjnych i sportowych. Odnoszą także sukcesy w ujeżdżaniu, skokach i woltyżerce. Odnajdują się świetnie w hipoterapii, gdyż są nad wyraz spokojne i doskonale współpracują z ludźmi.
-
Jedna z metod profilaktyki chorób racic są ich kąpiele w specjalnych roztworach. Ograniczają one występowanie patogenów, pomagają w leczeniu oraz stanowią zabezpieczenie przed kolejnymi zakażeniami. Decydując się na kąpiele racic w pierwszej kolejności powinniśmy zadecydować gdzie i jaki rodzaj basenu zainstalujemy w swojej oborze. Instalacja na stałe jest zbędna, gdyż kąpieli racic dokonuje się maksymalnie 4-5 pięciokrotnie w odstępach 3- 4 tygodniowych. Pamiętajmy, ze krowy niechętnie wchodzą do nieznanych im przedmiotów. Basen do kąpieli racic powinien być głęboki na 15- 20 cm, szeroki na 90 cm i długi na 2,5 metra co umożliwi co najmniej dwukrotne zanurzenie racicy przez krowę. Lepiej instalować je przy wyjściu z hali udojowej. Wśród środków używanych do wykonania cieczy roboczych wyróżniamy: Formalinę - wykazuje ona silne właściwości bakteriobójcze. stosuje się ją w stężeniu 3-5%. Siarczan miedzi- stosowany w stężeniu identycznym jak formalina, działa wysuszająco, wnikając kilka milimetrów w głąb tworzywa racicowego. Na rynku dostepne sa również gotowe preparaty. Nigdy nie można stosować specyfików bez informacji o jego składzie. Najtańszym środkiem do ,, kąpieli racic'' jest zimowy śnieg. Już dawno zauważono jego właściwości dezynfekujące. Może zatem warto poczekać na zimę ?
-
Wywar gorzelniany otrzymywany jest w procesie przerobu spirytusu. Bogaty jest on w strawne związki białkowe. Dlatego uważa się go za cenną paszę objętościową. W Polsce najczęściej spotykanym wywarem jest wywar ziemniaczany. Zawiera on 94 % wody, związki azotowe. glicerynę, kwas bursztynowy i mlekowy. Wywar w stanie świeżym jest smaczny i chętnie skarmiany. Najlepiej podawać go ciepłego ( nie gorący) w czystych żłobach, poidłach lub innych miejscach, ponieważ pozostałe resztki szybko kwaśnieją i pleśnieją. Duża zawartość wody sprawia, że pasza rozcieńcza soki trawienne i powoduje biegunki. Toteż nie zaleca się podawać wywaru młodym cielętom. Pozyskuje sie również czasami wywar zbożowy. Ma on więcej suchej masy niż wywar ziemniaczany. Jego wartość pokarmowa jest również wyższa. Ma przyjemny aromat i pobudza apetyt u zwierząt. Traktowany jest jako pasza mlekopędna. Wywary można konserwować poprzez suszenie, mrożenie i kiszenie. Suszony wywar zawiera około 20 % białka i 12% składników mineralnych. Problemem dla tej paszy jest jego dowóz do gospodarstwa, którego koszty mogą niwelować niską cenę paszy.
-
S kóra i sierść są doskonałym miejscem dla osiedlenia się wielu pasożytów. Wśród z nich znajdziemy liczne pajęczaki i owady. Podczas zarażenia dochodzi do stanów zapalnych skóry, którym towarzyszy świąd. Pasożyty atakują najczęściej okolice głowy, szyi, grzbietu i nasady ogona. W miarę upływu czasu inwazja może rozprzestrzenić się na całe ciało. Zwierzęta staja się niespokojne, towarzyszący im świąd powoduje to, że ocierają się co prowadzi do ran i strupów. Spadek apetytu powoduje w konsekwencji mniejsze dzienne przyrosty czy też produkcję mleka. Wśród pasożytniczych stawonogów wyróżniamy Świerzbowce: drążący, naskórny, pęcinowy oraz wszy i wszoły. Te ostatnie żywią się włosami oraz złuszczonym naskórkiem. Z jaj złożonych na skórze wykluwają się larwy przypominające postacie dorosłe. Kolejnym pasożytem atakującym skórę bydła jest Giez bydlęcy o jego występowaniu i sposobach leczenia piszecie na forum: https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/735314-pasozyt-u-bydla/. Do njcześciej spotykanych i uciążliwych w naszym klimacie zalicza się jednak muchówki. I tak wśród nich występują: meszki, kuczmany oraz bąkowate i muchy. Z tymi ostatnimi są największe problemy co sygnalizujecie na portalu agrofoto.pl https://www.agrofoto.pl/forum/search/?q=muchy Zwalczanie inwazji muchówek może odbywać się metodami fizycznymi ( lampy owadobójcze), biologicznymi oraz chemicznymi.
-
Wokresie odchowania cieląt kluczowym momentem jest przejście z żywienia płynnego mlekiem do paszy stałej. Źle przeprowadzone może odbić się na zdrowiu oraz całej produkcji przyszłych mlecznic. Gotowe preparaty oferowane przez firmy paszowe mają najczęściej formę sypką lub granulatu co nie zawsze jest atrakcyjne dla młodych zwierząt.Dlatego dobrym rozwiązaniem może być musli. Składa się ono z mieszaniny granulatu białkowego, dodatków mineralno- witaminowych całych oraz gniecionych ziaren zbóż. Do tej mieszaniny warto dodać sieczkę z siana i słomy dł. 2-4 cm. Wszystkie badania dowodzą, że cielęta chętniej pobierają starter typu musli. Rozwiązaniem na ,,domowy starter typu musli'' może być mieszanie granulatu z gniecionymi ziarnami zbóż. Zwierzęta wybieraja czasami atrakcyjne kąski z takiej mieszanki, należy więc zastosować proporcje 70% granulatu 30% zbóż. Pasze objętościowe możemy podawać zwierzętom już od pierwszych dni życia. W starterze powinno znajdować się ziarno kukurydzy. Przyczynia się ono do lepszych przyrostów, oraz chroni przed pojawieniem się kwasicy. Dodatek melasy stymuluje rozwój żwacza.
-
gate G alloway to rasa bydła mięsnego powstała na terenach południowo- zachodniej Szkocji.Hodowana w 17 krajach, największa populacja znajduje się obecnie w Kazachstanie. Na pierwszy rzut oka bydło rasy Galloway odznacza sie pięknym wyglądem, zwłaszcza cielaki stanowią obiekt pożądania wielu fotografów, reklam i ogrodów zoologicznych. Ale to nie jest przecież najważniejsze. bydło to odznacza sie łagodnym temperamentem i dużymi zdolnościami adapracyjnymi do zmiennych warunków pogodowych. Znosi trudne warunki utrzymania i niedobory pasz. Zwierzęta mogą być utrzymywane przez cały rok na świeżym powietrzu. wystarczy tylko wiata chroniąca je przed zimnem w czasie wietrznych dni. Potwierdzacie to na forum https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/633758-salersy/?tab=comments#comment-1904656. Krowy Galloway bardzo wyraźnie manifestują ruję, nie ma problemów z ich zacielaniem. Porody również są łatwe. Masa ciała nowo narodzonych cieląt waha się w granicach od 27 do 37 kilogramów. Dorosłe krowy osiągają 500-600 kg, buhaje dorastają nawet do 800 kg.Mięso z tej rasy odznacza się walorami smakowymi : jest soczyste i delikatne oraz co warto podkreślić bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe.Z dnia na dzień przybywa entuzjastów tej rasy. Czasami z czystej ciekawości innymi razy szukając alternatyw w produkcji wołowiny.
-
N ie do końca poznane, pojawiły się nie wiadomo skąd , a wyrządzają wiele złego. Czym są i jakie działanie na organizm zwierząt mają mikotoksyny. Hodowcy, zootechnicy oraz lekarze weterynarii skupiają się na chorobach zakaźnych, metabolicznych i innych nie zwracając uwagi na cichego zabójcę zwierząt. Coraz więcej spustoszenia w organizmach zwierząt sieją mikotoksyny. Skutki ich działania są bardziej groźne niż występowanie pospolitych chorób.Uszkodzenia roślin stanowią pierwszą drogę do wniknięcia grzybów. Te zaczynają szybko produkować szkodliwe substancje. Większość szkodliwych toksyn roślinnych pochodzi właśnie od grzybów https://www.agrofoto.pl/forum/topic/263001-luzne-rozmowy-producentow-mleka/page/258/?tab=comments#comment-2650955 . Mają one działanie immunosupresyjne, stąd też zwierzęta zapadają często na choroby wirusowe i bakteryjne. Toksyny roślinne występują w ziarnie kukurydzy, zbożach i innych paszach objętościowych, o tych problemach informuje nas Gogusss96 https://www.agrofoto.pl/forum/topic/90724-komorki-somatyczne/?tab=comments#comment-1782088. Objawy działania mikotoksyn są niespecyficzne jednak spadek wydajności mleka, częste biegunki czy też problemy w rozrodzie mogą dać nam do myślenia. Przestrzeganie zasad dobrej praktyki rolniczej, stosowanie środków grzybobójczych i stabilizatorów kiszonek może znacznie ograniczyć występowanie mikotoksyn.
-
Jednym z najczęstszych powodów śmiertelności wśród prosiąt są przygniecenia przez maciorę. Należy stworzyć optymalne warunki do rozwoju chroniące przed urazem ze strony matki. Lochy są obecnie utrzymywane bardzo często w jarzmach porodowych przez okres 4- 6 tygodni. Z punktu widzenia hodowcy przynosi to wiele zysków. Pozwala na łatwy dostęp do maciory, ułatwia utrzymanie higieny, obserwacje zwierząt oraz ewentualne zabiegi zootechniczno- weterynaryjne. Badania pokazują jednak, że kojce negatywnie oddziałują na lochę . Wywołują u niej stres, co może wpłynąć na długość porodu i żywotność prosiąt.Kojce jarzmowe dzielą się na dwa obszary: dla loch i legowiska dla prosiąt. Testuje się rozwiązania mające na celu większą swobodę matki przy jednoczesnym ograniczeniu śmiertelności prosiąt. Porodówki wyposaża się w kojce bez jarzmowe. Maciora ma wtedy pełną swobodę ruchów, a prosięta są ochraniane przez barierki znajdujące się na ścianach i posadce. Stosuje się również grupowe utrzymanie loch z prosiętami. Wbrew pozorom liczba przygnieceń nie różni się zbytnio od tych utrzymywanych w jarzmie. Hodowcy swiń z portalu Agrofoto.pl utrzymują maciory we wszystkich możliwych kojcach. https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/744472-locha-z-prosietami/, https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/744796-maciora/. Które rozwiązania są najlepsze ? Opiniami podzielcie się w komentarzach.
-
H odowla bydła zwłaszcza mięsnego wymaga budowy dodatkowych elementów infrastruktury pastwiska np. przepędów. Pozwala to na bezpieczne dla ludzi zwierząt wykonanie zabiegów, znakowanie zwierząt czy też transport. Przepędzanie zwierząt wiąże się z ogromnym stresem. Dochodzi wówczas do wyrzutu kortyzolu i spalaniu glikogenu w mięśniach. skutkuje to spadkiem pH mięsa, i jest powodem jego znacznego pogorszenia jakości. Właściwie zaprojektowany przepęd powinien uwzględnić anatomiczne podstawy widzenia bydła. Gatunek ten ma ogromne pole widzenia - aż 330 stopni! Widzenie boczne jest bardzo ograniczone. Poza tym bydło lepiej przechodzi z obszaru ciemnego do oświetlonego, nie lubi być przepędzane pod słońce. Budując przepędy należy pamiętać o tzw. koralu, czyli miejscu w którym pierwotnie będą gromadziły się zwierzęta. Ma być on na kształt półokręgu, gdyż zwierzęta instynktownie poruszają się po łuku. Odczuwają wtedy większy komfort, mogą dostrzec ,,ewentualnego drapieżnika''. Oczywiście jest to pozostałość po przodkach. Zadbajmy by wzdłuż ścian korytarza przepędowego znalazła się rampa dla obsługi. Pozwoli ona poganiać zwierzęta, dostrzec poszukiwane osobniki itp. Na końcu postawmy poskrom pomagający w wielu zabiegach weterynaryjnych. Ważne by miał możliwość regulowania szerokości klatki i wysokości podłogi. Ułatwi to prace przy różnych wiekowo zwierzętach.
-
Ten rok nie można zaliczyć do udanych jeśli chodzi o zbiory pasz objętościowych. Co prawda zbiór kukurydzy na kiszonkę jeszcze przed nami, ale już widać, że tegoroczna susza dała o sobie znać. Jak można uzupełnić braki pasz objętościowych? Po pierwsze powinniśmy sobie wyznaczyć najważniejsze cele produkcyjne w naszym gospodarstwie. Tam gdzie to możliwe wprowadzić zmiany i zamienniki paszy. Wiadomo, że grupą która otrzymuje najlepszej jakości dawkę pokarmową są wysokowydajne krowy tuż po ocieleniu i tu niewiele możemy zmienić. Chcąc zaoszczędzić kiszonkę z kukurydzy czy też sianokiszonkę, możemy w grupie młodzieży dodać więcej słomy, a wartość pokarmową zwiększyć podając śruty zbożowe czy też inne komponenty białkowe. Kiszonki z tego roku zawierać będą dużą ilość suchej masy, dlatego powinny być dobrze rozdrobnione np. w paszowozie jako komponent TMR https://www.agrofoto.pl/forum/blogs/entry/2733-prawidlowo-przygotowany-tmr/, by pasza nie była sortowana. Bardzo cennym komponentem paszy jest w tym roku słoma. Jej wartość pokarmowa nie jest zbyt dobra. Zawiera małe ilości białka i energii, ale stanowi dobrą podstawę do wy mieszania z innymi komponentami. Białko i energie można uzupełnić stosując młóto browarniane, wywar pszenny, melasa, kiszone wysłodki buraczane, wytłoki z jabłek. Każda z tych pasz charakteryzuje się specyficznym składem i tak też młóto doskonale zwiększa udział białka w paszy, a melasa energii. Odpowiednio zbilansowana dawka pozwoli przetrwać ten trudny rok dla producentów mleka.
-
Dojednych z najczęstszych przyczyn brakowania krów zalicza się problemy z cichą rują , brakiem płodności i wyjałowieniem zwierząt. W czym tkwi problem , z którym boryka się coraz więcej stad bydła mlecznego ? Ruja w swojej definicji jest zespołem objawów wewnętrznych oraz procesów fizjologicznych charakteryzująca krowę gotową do kopulacji. Zwierzęta są wtedy pobudzone, ruchliwe i wrażliwe na feromony buhaja. Do zewnętrznych objawów rui zalicza się obskakiwanie i oblizywanie innych zwierząt, spadek wydajności oraz porykiwanie. Ruja może jednak nie pojawić się z powodu niektórych schorzeń. Wśród nich wymienia się problem tzw. cichej rui, często spowodowanej zaburzeniami przemiany materii, w tym otyłości. U krów z wysoką wydajnością może nie dochodzić do dojrzewania pęcherzyka Graffa, gdyż cały wysiłek organizmu skierowany jest na produkcję mleka. Takie sztuki zalce się zacielać w późniejszym okresie laktacji. Kolejny problem to zanik czynności jajników. Najczęściej dochodzi do niej po porodzie na wskutek : zatrzymania łożyska, poporodowego zapalenia macicy, ostrego zapalenia wymienia czy tez ketozy. Nadmiar białka czy niedobór włókna surowego w paszy to kolejne przyczyny zaburzeń w występowaniu rui. Brak ruchu oraz dostępu do naturalnego światła również nie zostaje obojętny dla cyklu płciowego krów. Z wyzej wspomnianymi problemami boryka się wielu z was https://www.agrofoto.pl/forum/topic/263001-luzne-rozmowy-producentow-mleka/page/280/?tab=comments#comment-2662237, https://www.agrofoto.pl/forum/topic/22545-zywienie-bydla-mlecznego/page/515/?tab=comments#comment-2600530.
-
Zjawisko dwupośladkowości lub inaczej podwójnego umięśnienia nazywamy hipertrofią mięśni. Występuje ona najczęściej u rasy BBB belgijskiej błękitno - białej oraz jej mieszańców z innymi. Wygląd zwierząt dotkniętych hipertrofią mięśni związany jest z powiększeniem tkanki mięśniowej spowodowany zwiększeniem liczby komórek. Zjawisko to ma swoje wady i zalety. Do wad można zaliczyć mniejsze libido, problemy z rozrodem oraz duży odsetek martwych porodów. Duże rozmiary płodu przy wąskiej miednicy samic spowodowanej nienaturalnym umięśnieniem. Porody bydła bbb odbywają się poprzez cesarskie cięcie. Młode cielęta charakteryzują się obniżoną odpornością, dodatkowo matki nie są w stanie wyprodukować wystarczającej ilości pokarmu. Zwierzeta odznaczają sie szybkim tempem wzrostu.....ale do czasu. Dochodzi do momentu gdy przyrosty dzienne spadają poniżej normy. Zjawisko to spowodowane jest zmniejszoną pojemnością układu pokarmowego ( tzw. podkasany brzuch). Największa zaletą osobników hipertroficznych jest ogromy udział mięsa w tuszy. Często przekracza on 65%. Daje to możliwość uzyskania dużych przychodów finansowych. Czy wśród was są hodowcy, którzy pokrywają swoje krowy buhajami rasy bbb ?
-
W hodowli trzody chlewnej dążymy do coraz większej liczby odchowanych prosiąt . Musimy jednak wziąć pod uwagę, że większa liczba prosiąt niesie za sobą ryzyko i wymaga większej uwagi ze strony hodowcy. Jeszcze 20 lat temu najlepsze rasy wydawały na świat od 11- 12 prosiąt. Dziś jest to 14 i więcej. Zjawisko bardzo licznych miotów określanie jest mianem hiperproliferacji. Liczne mioty przekraczają możliwości wykarmienia prosiąt, gdyż liczba sutków nie przekracza 14. Poza tym takie prosięta charakteryzują się mniejszą masą urodzeniową oraz słabszą odpornością. Masa przy urodzeniu wpływa na późniejszy wzrost zwierząt. udowodniono, ze loszki które przy urodzeniu ważyły ponad 1,5 kg charakteryzowały się większymi miotami jako pierwiastki. Najlepszym pokarmem dla noworodków jest siara. Nic nie jest w stanie jej zastąpić, a mleczność matek ma ogromny wpływ na zdrowie zwierząt https://www.agrofoto.pl/forum/blogs/entry/2647-laktacja-macior/. W pierwszej dobie życia każdy zwierzak powinien pobrać około 200- 280 g siary. Czas porodu powinien nie przekraczać 5-6 godzin https://www.agrofoto.pl/forum/blogs/entry/2626-przebieg-porodu-u-macior/, Jeżeli prosiat jest więcej niż sutków nalezy rozdzielić miot na dwie części i dosadzać trzykrotnie co godzinę na zmianę . Z siary innej lochy prosię chłonie tylko immunoglobuliny. Naukowcy pracują nad modelem lini hodowlanej, której samicy miały by 16 czynnych sutków.
