Nie jestem na bieżąco i nie za bardzo wiem o co chodzi. Proszę mi tu nie słodzić. Łodzianka była u nas na święta. Rzekła że fasola Jas gotowana z bułką tartą u nich serwowana na wigilię jest.
Wszędzie ślisko. Powróciłam do domu. Musiałam wieść miastowego. Nie wiem czy przeżyje wizytę u szwagra.