Samo rentę dostał jak był ten duży przelicznik rewaloryzacji. Plus ma dodatek opiekuńczy i coś tam jeszcze z racji choroby. Ładne ciele ale wredne chyba
W życiu. Wzięli go na szkolenie do ZOMO. Na noc przykuli kajdankami do kaloryfera. Rano się za nim kurzyło tak spier... Stamtąd. I tyle jego kariery w mundurówce było.
Nie wiem. Nigdy nie miałam dobrej jałówki. Zawsze to 100 kg mniej niż byk w tym samym wieku.
Jasne. Lenistwo i tyle. Choć mi pokoje wymalował w listopadzie
Siano słoma. Marchew pocięta nawet na takie plastry dawałam + śruta owies pszenżyto. Marchew zostawi. Kapusty też nie tyka. Jabłka ziemniaki i dynie chętnie bardzo je.