Skocz do zawartości

Kedar88

Members
  • Postów

    360
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kedar88

  1. Hondia ma to do siebie że na polu ładnie wygląda jakby szła na rekord, ale na przyczepie szału nie ma pod względem plonu. Choć ziarno ładne, grube.
  2. Piękne kłosy, u mnie ta sama odmiana ale pięterka poredukowane.
  3. U mnie podobnie jak u innych pomimo wykonanego zabiegu T3 występują niepokojące ślady fuzariozy i septoriozy plew na kłosie. Jest tak pomimo wykonania zabiegu w terminie optymalnym. Zastanawiam się czy robić T4. Ale czym jeśli był stosowany tebukonazol na T3. Lokalny sprzedawca ŚOR twierdzi żeby robić (inaczej nie może mówić bo to dla niego czysty zysk). Kolega pracujący w dużej firmie zaopatrującej rolnictwo mówi (prywatnie, a nie jako pracownik firmy X) żeby dać sobie spokój bo teraz to nic nie da a do żniw i tak niewiele czasu pozostało. Poza tym twierdzi że z tym problemem borykają się nawet Ci którzy chemię biorą tylko z najwyższej półki. Nawet jeśli bym się zdecydował na zabieg to co z okresem karencji? W zeszłym roku miałem kontrole z PIORiNu między innymi pszenicy na pozostałość ŚOR i wyszło wszystko co było stosowane w T3 czyli robak i grzyb w dopuszczalnych stężeniach. Ale wtedy zabieg robiłem podczas pełni kwitnienia. A co jeśli kontrola będzie w tym roku i przekroczone zostaną wartości graniczne? Towaru wtedy nie będę mógł sprzedać. Nie robiąc zabiegu narażam się na sprzedaż jako pasza zamiast konsumpcji, ale mogę to sprzedać! Na koniec: pytam się ojca czy pamięta żeby wcześniej był taki czerwiec jak teraz. Odparł że tak. On zrobił klasyczne T3 podczas gdy sąsiedzi pryskali kłos nawet po 3 razy. Na żniwa pola sąsiada i ojca wyglądały tak samo (porażone chorobami) a do zbiornika leciało podobnie. Wiadomo że jakieś różnice w płonie były bo inne nawożenie, przedplon, odmiana itp. Ja zdecydowałem że dodatkowego zabiegu nie będę robił i nikogo do tego nie zachęcam. Jedynie wyrażam swoją opinie. Czy zrobiłem dobrze to się okaże w żniwa. Dziwny ten rok...
  4. NPK od razu do siebie na plac, a azot odbiorę w listopadzie. Płace za całość teraz.
  5. Pod koniec maja brałem całe auto polifoski 6 po 1380zł. Auto Pulanu po 840zł za gotówkę z odbiorem do końca listopada.
  6. Jeden powiat a 65% więcej deszczu. Może u mnie strzegomskie granity przyciągają chmury
  7. Tak z ciekawości ile od 30 kwietnia?
  8. W ciągu 24 godzin spadło 51 litrów. W sumie od 30 kwietnia ok 150 l. Kwiecień i połowa marca praktycznie bez deszczu. Powiat świdnicki, dolnośląskie.
  9. Kedar88

    Ceny pszenicy 2020

    Ale nie w Cargill Ujazd Dolny. Woźniak z kolei cena do góry https://www.fdw.pl/pl/skup-zboz
  10. Ja zamówiłem całe auto po 1380 netto i taniej nie znalazłem. Dolny Śląsk.
  11. Kedar88

    Ceny pszenicy 2020

    To nie spadek, to pierdolniecie. Z dnia na dzień przy 100t tracisz 15000 zł.
  12. Kedar88

    Ceny pszenicy 2020

    Cena utrzymana na tym samym poziomie. Natomiast słyszałem że ma spadać. Dziś i jutro wywożę wszystko.
  13. Kedar88

    Ceny pszenicy 2020

    DSW konsumpcja 810 netto.
  14. Czy można połączyć w jednym zabiegu mustang forte i foxtrot (puma)? Jeśli nie to jaki musi być odstęp pomiędzy zabiegami?
  15. Za dopłatą można w PZU zaniżyć do 8%, nie do 0%.
  16. DSW 1,5mm
  17. Kedar88

    Ceny pszenicy 2020

    https://www.agrolok.pl/notowania/notowania-cen-pszenicy.htm Panika.
  18. Kedar88

    Ceny pszenicy 2020

    Młyn w Ujeździe i AgroAs po 780 netto. Agrolok z podwórka w lokalizacji DSW 795 netto. Ssanie się zrobiło... szkoda że więcej nie zostawiłem (ok 40%).
  19. U mnie 200 azoksy i 360 prochlorazu.
  20. @fezoi jak dla mnie to ewidentne uszkodzenia mrozowe. Roślina próbuje się ratować i wyciąga składniki z uszkodzonych liści stąd szybko postępującej obumieranie tych liści. Poza tym caryx działa też grzybowo i przytrzymałby infekcje pleśni jeśli to byłaby pleśń.
  21. @ovi 270 kg saletry ok. 16 lutego i 230 kg mocznika z początkiem marca. myślisz ze te uszkodzenia liści będą miały wpływ na plon?
  22. @loquito w dniu zabiegu rano były 2 chowacze, ok. godziny 13 było już 9. Miało być kilka dni z temp. 15-16 wiec stwierdziłem że nie ma na co czekać. @fezoi przed przymrozkami było czysto, raczej nie możliwe żeby w tak krótkim czasie tyle pleśni wyszło. Poza tym na sąsiednich rzepakach podobnie, jedne bardziej sfatygowane inne mniej. Mój należy do tych bardziej.
  23. Kedar88

    Ceny pszenicy 2020

    Nie zawiesić, a wprowadzić limit na export w wysokości 7 mln ton. Co nie zmienia faktu że powinno to pozytywnie wpłynąć na cenę.
  24. U mnie przymrozki dały popalić rzepakowi. Odmiana SY Ilona. Liście pozwijane, robią się miejscami szaro-biało-żółte. Wyglada to trochę jak przy dużej presji suchej zgnilizny. Pocieszające jest że pęd nie jest spękany i twardy. Pąki też wyglądają na nie uszkodzone. Powiat świdnicki. Myślicie że przełoży się to na plon? Ps. Na 5 dni przed przymrozkami poszła połowa dawki caryxa, 1,5 l boru, odżywka i pyrinex. Raczej nie powinno to się przyczynić do gorszego zniesienia mrozu.
  25. Jechałem foxtrotem przed flagą i było ok.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v