mi też już przeszło wcześniej więcej zapału miałem do tego, stoją 2 polonezy do złożenia i się nie chce. Silnik 2.0 leży już chyba czwarty rok po generalnym i czeka raz na jakiś czas tylko wałem zakręcę. Wcześniej dużego fiata 160KM poskładałem na glebie z wszystkimi nowymi poszyciami a teraz wcale bym się za to nie brał. Wską dziś rano bym się wyłożył jak jechałem na ryby, sąsiad drogę przegrodził drutem kolczastym jak zganiał krowy. Włosy na głowie stanęły