Słuchaj trochę przeżyłem i widziałem i nigdy w życiu nie miałem czegoś takiego. Co lepsze w tym samym czasie mieli to ludzie z którymi pracowałem o naniosłem to do domu bo rodzice też załapali. Ten szczep był na prawdę mocny o ile pierwszy przeszedłem na strzelenie palca to trzy pozostałe niech cholera weźmie , zawroty głowy niesamowity ból kości że nie można siedzieć było ani leżeć, gorączka po 40 stopni, blokady w pamięci ogromne i dojebiste zmęczenie, brak węchu i smaku. Po prostu dobrego wiruska zrobili i tyle ale nie uległem i się nie zaszczepiłem 💪
Gorzej że część z tych fake news często staje się rzeczywistością