No i tego nie rozumiem, powinieneś jak świnia krótko a dobrze, a tak to zydzisz bez celu
To jak z tym dziadkiem vco mu dawali kartofle parowanie i chleb z chudym barszczem, a jak już ledwo dychał w szpitalu to mu pomarańczy i szyneczki przynieśli, a dziadek na to tera k**wa tera...