U mnie również 0,15 poszło ale rzepak mocno przechorował. @Tomek90 Jasne, ale chyba się zgodzisz, że w PL doglebówka w rzepaku opiera się głównie na chlomazonie i metazachlorze
To że u Ciebie nie było to nie znaczy że gdzie indziej się nie pojawią. U mnie dawka była 0,2, przyszedł deszcz nieoczekiwany i rzepak się męczył okropnie
Tak. Jak zrobisz doglebówkę a rzepak nie zdąży zbudować jako takiego korzonka a spadnie deszcz który przemieści substancję w strefę korzeniową to łapie chlomazon i potem problem jest ze wschodami
A pamiętasz MTN i siłę kiełkowania?
Co za bzdury, jak chłop nie ma problemu z podstawą, niezły płodozmian i pogoda nie sprzyja chorobm to śmiało 0,7 można lecieć
Czekaj ze 2-3dni pomiędzy zabiegami. Ja akurat jestem zwolennikiem teori jak niszczysz to nie ratuj. Strzelisz chwasty po czapie a za chwilę będziesz im syropek podawał
@Rzepakowiec Zależy jaki region polski i w jakiej fazie te rośliny masz. W późniejszej perspektywie są na radarze jakieś opady? Jeżeli nie to pomyśl o połowie dawki n2 chociaż. U mnie sytuacja na północy jak napisał @andrzej1988. Pszenica jeszcze 1,5tyg i będzie szła w źdźbło a mocznik n2 już czeka