Wiem jak działają formy azotu. Zobacz że niektórzy już wrzucają cały azot zaraz przy końcu krzewienia w obawie na brak wody i im to wychodzi. W rzepakach też jest to praktykowane. Jedna duża dawka azotu i to tyle. Wszystko rozbija się o to że nie chciałbym lać rsm na liść podflagowy i wyrobić się z tym wcześniej. Nie byłoby problemu gdybym miał węże, ale zamierzam działać na rozpylaczach