Wow ciekawy pomysł... Ciesz się, że masz niską. Trzy lata temu jak mi wlazła do obory somatyka, to pół stada mi przetrzepalo. Nie mogłem dać śruty bo odrazu zapalenia się robiły. Leczenia nie pomagały mimo dobranych antybiotyków. Jalowki się cielily i wymiona psuly. Ilość mleka spadła mi o ponad połowę w ciągu roku.
Teraz w końcu się odbudowałem i ten koszmar minął. Ilość mleka wróciła i somatyke mam poniżej 100 od dłuższego czasu. uff
Już miałem się krów pozbywać, nie mogłem sobie z tym poradzić.
Nie wywołuj wilka z lasu.
😅