Mam malą zagwostke i moze bedziecie wiedziec jak to dziala. Mieszkam i jestem zameldowany w miejscowosci X jako domownik, nie posiadam ani zwierzat ani ziemi na siebie. Przejmuje gospodarstwo z hodowla swin ale w miejscowosci Y. Zakladam nowy numer siedziby ale świnie są w miejscowosci Y a ja nadal mieszkam w X z istniejąca siedzibą. Jak to ugryźć żeby było dobrze.
Jest ktoś z okolic Kalisza, turku, sieradza bo mieszkam po ok 30 km od każdego z nich i wie może gdzie kupić można loszki pewne nie jakieś parchy. Transport własny bo mała ilość, 2 może 3. Chyba ze ktoś dowiezie tyle. Tak do 80 km od 98-215.
U.mnie np próbowałem prestarterow do prosiąt z firmy blattin,bio feed i neoreol i żadnego nie chcą jesc , patrzą się jakbym trutkę im dal. Po jednym nawet sraki dostaly ze rady dac nie moglem. Teraz kupuje koncentrat i kręcę sam i jedzą aż miło. I nie wiem co to biegunka. Pakują w to nie wiadomo co. Kiedyś jak dało się granulki to na swoją patrzeć nie mogły a teraz na odwrót.
Jak zgłosić urodzenie swin Na tej aplikacji? Jak wchodzę tak jak wcześniej pisaliście i zamiast wybycia to klikam urodzenie to wywala mnie tak jakbym miał krowę rejestrować.
Wszystko się zgadza co mówisz, ale jednak to.nie zmienia faktu że 80% ziemi jest zagraniczne, od Ukraińca też wiem że w jego gminie czy jak to się u nich nazywa nie znał żadnego rolnika od nich z większą ilością ziemi.
Robiłem z Ukraińcami to.mowili ze każdy na wsi ma od 5 do 10 ha. Reszta jest molochów. Mówił że swoją ziemię miał a.przez granice 5000ha było w rękach zagranicznych.
Jaka Ukraina, to jest zboze niemieckie, duńskie i holenderskie wyprodukowane na ukraińskiej ziemi i to wszystko. Teraz dorabia się zachód a nie Ukraina.
Rzepaku nie sieje ale na zboże zawsze druga dawka mocznik u mnie idzie na pierwsza saletra. Po co przepłacać jak nie muszę a efekty są.
Rzepaku nie sieje ale na zboże zawsze druga dawka mocznik u mnie idzie na pierwsza saletra. Po co przepłacać jak nie muszę a efekty są.