Skocz do zawartości

rolnik9

Members
  • Postów

    106
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez rolnik9

  1. Czy ja wiem.... Zadzwoniłem z ciekawości i usłyszałem, że ośka amortyzowana. Choć jak teraz patrzę, to faktycznie też nie widzę siłownika. A co do roku, to podobno nie jest rejestrowany w każdym razie
  2. Przednia oś amortyzowana, przedni TUZ, łącznik hydrauliczny, skrzynia 50 km/h z hamulcami przedniej osi to według Ciebie słabe wyposażenie jak na CNH ?
  3. https://www.otomoto.pl/oferta/new-holland-t7-175-dostepny-w-rad-masz-rolamsz-opoczno-ID6E27yE.html? Przypadkiem się natknąłem. Cena super jak na moje oko
  4. Skąd informacja o tych 3 maszynach współpracujących ? U mnie akurat przypadkiem tak się złożyło, ale nie słyszałem wcześniej o takim wymogu. Przypadkiem się natknąłem. https://www.otomoto.pl/oferta/new-holland-t7-175-dostepny-w-rad-masz-rolamsz-opoczno-ID6E27yE.html? Cena super jak na moje oko
  5. Ja bym pewnie był za Valtrą. Choćby z powodu osobnego zbiornika na olej do hydrauliki i skrzyni (mowa o wersji min. ACTIVE, w HITECH nie wiem czy zbiorniki są osobne). Po drugie DMC oraz masa własna. Sam wziąłem T7.165S, ale przy tym ciągniku DMC to 10,5 t. Czyli w przypadku agregatu upr. - siew. na talerzach (masa ok. 2200 - 2300 kg na pusto) będzie już na styk albo nawet przekroczy DMC. Ja zakupiłem NH z powodu dostępności od ręki. Valtra byłaby na zamówienie, a wolnych T144 już nie było. Na początku stycznia miałem ofertę na T144 za 330 000 netto. I biorąc pod uwagę fakt, że za T7S zapłaciłem 325 000 netto, to VALTRA była bez porównania 100 razy lepszą ofertą. Co prawda natknąłem się na opinię, że jest dość mułowata na tym silniku (6,6 l chyba) i że najlepszy wybór to T174/T175, ale myślę, że zaakceptowałbym to biorąc pod uwagę DMC 13, 5 t, rozstaw osi prawie 3 m oraz osobny zbiornik na olej do skrzyni. Nie wiem jakie teraz są ceny ciągników w tej mocy. Ja kupowałem w maju, a rezerwowałem swojego NH w kwietniu. Nie mam jakichś negatywnych doświadczeń z moim NH, choć dojechał do mnie po zakończeniu prac polowych, więc mało co przepracował. Jednak uważam, że VALTRA T145 oferuje znacznie więcej. Na stronie VALTRY jest wzmianka o cenie 374 000 netto jak dobrze kojarzę. Nie wiem jakie teraz są ceny w CNH dla ciągników tej mocy. Ale jeśli jest to kwestia różnicy na poziomie 20 000 netto, to uważam, że warto dołożyć do VALTRY. Pamiętajcie jednak o zakresie mocy. W przypadku VALTRY z tego co wiem, moce w świadectwie to 160/177 KM. Dane z folderów to ściema, na którą nie ma innego potwierdzenie niż katalog/folder reklamowy. Więc musicie sobie jakoś fajnie zakres mocy ułożyć do wniosku jak rozważacie kilka ciągników. U mnie było to +-10 % względem modelu przedstawionego w biznesplanie. Nie wiem czy każdy pracownik ARiMR pilnuje tej 10 % odchyłki. W każdym razie u mnie tak to wyglądało. Na początku roku oglądałem również CLAASA ARIONA 610. Wyceniałem go u lokalnego dilera. Mowa była o ciągniku na zamówienie (okres oczekiwania ok. 4 miesiące). Jednak cena 307 000 netto za ciągnik bez przedniego TUZA, miękkiej ośki mnie zniechęciła. Finalnie zakupiłem ciągnik z tymi dodatkami, dlatego, że była wolna sztuka na placu. Jednak gdybym zamawiał traktor, to starałbym się jak najniżej zejść z ceny. Uważam, że na dzień wyceny CLAASA 610 (styczeń 2021), za tak podstawową konfigurację, mogliby mi spokojnie sprzedać ten traktor za 290 000 netto, ale wydaje mi się, że chcieli za dużo trochę zarobić.......... Za wolną sztukę 630 w promocji FIRST CLAAS usłyszałem ofertę z neta czyli 359 000 netto. I tak o to umarł temat zakupu CLAASA. W sumie mogłem obdzwonić więcej dilerów, no ale nie zrobiłem tego. Kierowałem się może też trochę bliskością serwisu w razie ewentualnych przygód. Co do rejonizacji, mocno irytował mnie ten temat. Dzwoniłem również w sprawie MASSEYA 7715S od firmy AGROMAREK, gdzie przekierowali mnie do lokalnego dilera, pomimo tego, że odległość nie była jakaś straszna. Poinformowali mnie, że mój rejon obsługuje firma LUKPOL, gdzie usłyszałem kwotę rzędu 400 000 netto za ciągnik, który był zamówiony i miał dojechać na plac. I tak o to skończył się temat zakupu MF-a........ W przypadku CNH natomiast nie spotkałem się zbytnio z jakąś rejonizacją ścisłą. W promieniu 200 - 300 KM każda z firm , do której zadzwoniłem chciała mi sprzedać ciągnik i nikt nie wybrzydzał, że jakaś rejonizacja jest. W jednej firmie jeden z przedstawicieli odmówił wyceny ze względu na rejonizację, ale drugi przedstawiciel już nie widział problemu. Więc sami widzicie jak to wygląda.......Przede wszystkim polecam się targować i to ostro. Ja dałem się naciąć na minimum 10 000 netto na moim ciągniku, pomimo że i tak zeszli mi trochu z ceny wyjściowej. W momencie gdy miałem zarezerwowany mój ciągnik z 2020 roku, znalazłem ofertę tańszą o 10 000 netto na ciągnik z 2021 roku. Nie mniej jednak mój jest z końca 2020 i już na STAGE V. Biorąc pod uwagę fakt, że rezerwowałem go w kwietniu po marcowych podwyżkach, to może i tak nie przepłaciłem aż tak dużo. W firmie WIALAN usłyszałem kwotę 350 000 netto za ciągnik, który miał dojechać w najbliższym czasie. Uważam, że nie warto tyle za niego zapłacić, jak można mieć VALTRE T145 za 375 000 netto. Jeżeli będziecie kupować ciągnik, to polecam się rozejrzeć po większej ilości dilerów, niekoniecznie skupiając się na odległości od serwisu. Sama firma AGRO-SZNAJDER ma z kilka oddziałów i sam trochę żałuję, że nie zadzwoniłem tam w sprawie wolnych sztuk dostępnych od ręki. Co do tego osobnego zbiornika na olej skrzyni w VALTRZE, to naprawdę polecam się zastanowić czy nie warto dopłacić do tego ciągnika. I tu nie chodzi tylko o mieszanie olejów. Znam przypadek gdzie w ciągniku z CNH przekładnia wymagała remontu po 3 latach intensywnej pracy ciągnika z redliniarką. Pompa pracowała na maksymalnym wydatku, a maszyna nie była w stanie przerobić takiej ilości oleju, który kołował się w skrzyni. Przekładnia wymagała sporego remontu za spore pieniądze. Prawdopodobnie ustawienie mniejszego wydatku pompy zapobiegłoby tej awarii. No, ale mimo wszystko uważam, że obieg oleju w skrzyni i hydraulice powinien być rozdzielony. Mam nadzieję, że nie nikt nie zasnął po moim wywodzie.....
  6. Pamiętaj, że ciągnik nawet od dilera, nie może być zarejestrowany przy zakupie na dofinansowanie !!!!
  7. https://www.arimr.gov.pl/fileadmin/pliki/wnioski/PROW_2014_2020/MGR/2015/Zasady_doboru_maszyn_PROW_2014-2020.pdf Nasycenie gospodarstwa mocą bardziej istotne niż maksymalna moc ciągnika. Maksymalną moc da się obejść stosownym uzasadnieniem. Także na 26 ha to prawie 200 KM można by wziąć przy odpowiednim uzasadnieniu. Ważne by te 26 ha było w dopłatach wykazywane, a nie dzierżawa typu "dopłata dla właściciela działki"
  8. No ja raczej miałem cenę po podwyżkach wiosennych.....
  9. Kiedy zamawiany ? Mój kosztował 325 000 zł netto z obciążnikiem (miękka ośka, przedni tuz, 19 bieg, kapcie 650/540 itd.). Brałem ciągnik z placu, rezerwowany w połowie kwietnia. Masakra ile przepłaciłem..........
  10. Widzę, że ciągnik z wialanu. Świeży zakup ? Za ile go wyrwaliście ?
  11. Podstawowe pytanie: jaki budżet ?
  12. One były nawet od 245 000 netto wyceniane z klimą, ale bez innych dodatków typu amortyzacja kabiny osi itp. Ja teoretycznie mógłbym się spokojnie wstrzymać z kupnem traktora o takiej mocy z kilka lat. Czynnikiem, który mnie zmotywował był zwrot 60 % z MGR. No ale przez ten PROW rynek jest sztucznie napędzany i stąd te ceny. A nie wiem czy w nowym PROWIE miałbym możliwość uzyskania takiej dotacji
  13. Ja zapłaciłem za T7.165S 325 000 zł netto bez przedniego WOMU, wyposażenie takie jak piszesz wyżej. W cenie był jeszcze obciążnik 1000 kg. Ciągnik brany z placu, temat w maju ogarniałem (umowa przedwstępna, faktura, przelew z banku). W międzyczasie znalazłem jeszcze ofertę kilka tysięcy taniej, ale miałem już zadatek wpłacony na mojego
  14. Cena wydaje mi się dość dobra jak za taką opcję wyposażenia. Tylko utwierdzam się teraz, że dałem z siebie zgolić za T7😕
  15. rolnik9

    tolmet bomet

    Zakupiłem KLARE 615 na potrójnych końcówkach i pompie 140 l/min. Po pierwszych próbach (oprysk na niebieskich końcówkach, końcówki z symbolem "EG") wychodzi mi, że aby wypryskać 270-300 l cieczy na 1 ha, muszę jechać z prędkością 8-9 km/h. Dodam, że ma ustawione ciśnienie 2 bary na manometrze. Macie podobne spostrzeżenia? Bo wydaje mi się, że "trochę" za dużo mi tej cieczy wychodzi. I nie wiem czy tak powinno być, czy manometr mnie oszukuje. Patrząc na typowe tabele dla tego typu rozpylaczy, spodziewałbym się się takiego wyniku przy prędkości prawie dwa razy mniejszej. Co o tym sądzicie? Z góry dzięki.
  16. No właśnie 118 KW, czyli 160 KM. A nie 145, 155 KM jak niektórzy twierdzą
  17. Chore, nie chore.... Jak chce sprzedać ciągnik, to niech Ci udostępni dokumentację do wglądu, w której pojawia się wartość mocy, o której mówi. Choć obstawiam, że będzie chciał się wykręcić bym Ci tego nie pokazać. Z moich obserwacji wynika, że najchętniej to w ogóle by te traktory sprzedawali bez faktur żeby żadnej odpowiedzialności nie brać za nic. Ale to też chyba dlatego, że rolnicy są stosunkowo mało wymagającymi klientami. Kiedy podczas oględzin ciągnika miałem wiele pytań odnośnie kontrolek, czy innych aspektów, to miałem wrażenie, że byli zdziwieni. Osobiście uważam, że za mało wymagamy od dostawców, a to potem przekłada się na niezbyt wysoką jakość obsługi sprzedażowej czy też gwarancyjnej
  18. Powiedz żeby Ci pokazał to świadectwo, bo to co jest wpisane w ofercie handlowej nie ma najmniejszej mocy według mnie. Prospekty-foldery handlowe też nie wiem czy są respektowane przez arimr. Ja w świadectwie dla T7.165S mam podane obie wartości (znamionowa i maksymalna). W końcu to ty będziesz ten ciągnik rejestrował i będziesz ten dowód przedstawiał w ARIMR. A na fakturze raczej mocy ciągnika chyba nie wpisują. Więc żebyś się na minę nie wkopał, że zapłacisz za ciągnik, który nie będzie mógł być rozliczony w PROW. Jeden z użytkowników agrofoto brał pod koniec zeszłego roku T144 ACTIVE i pisał mi, że w świadectwie homologacji jest 160 KM. Ja we wniosku miałem zakresy mocy ZNAMIONOWEJ. AGCO stosuje chyba określenie "nominalna", ale nie jestem pewien. W każdym razie podejrzewam, że najmniejsza wartość w mocy w papierach dla T145, to będzie 160 KM. Wiem, że foldery podają inne wartości, ale nie wiem skąd ta rozbieżność wynika.
  19. Powiedz dilerowi żeby pokazał Ci świadectwo homologacji. Ja tez interesowałem się tym ciągnikiem jakiś czas temu i z tego wiem, to dane w homologacji dla T144 active to było 160/177 KM . W danych technicznych było 155/170 KM, ale nie było chyba na to pisemnego potwierdzenie. Ale ja brałem ciągnik na MGR, więc miało to znaczenie. Jak nie korzystasz z programu, to luz
  20. Witam, odebrałem dziś swojego T7.165S. Chciałem zapytać czy dostajecie przy wydaniu ciągnika szczegółowy spis elementów wyposażenia (konfigurację ciągnika). Ja nie otrzymałem czegoś takiego i zastanawiam się czy naciskać aby mi to udostępnili ? Dodam, że jest to ciągnik brany z placu, którego osobiście nie konfigurowałem. Z góry dziękuję za odpowiedź
  21. Zapytam tak z ciekawości. Na zdjęciach w internecie zawsze widzę Valtrę serii A4 z pojedynczymi lusterkami, podczas gdy inne marki mają podwójne co jest chyba jakimś wymogiem wynikającym z homologacji. Jak to jest z tymi valtrami i tymi lusterkami ? Te ciągniki mają ważną homologację do rejestracji jako nowe w Polsce ?
  22. W Słomnikach (małpolskie) stoi chyba jeszcze ciągnik w takiej samej kompletacji (dość bogata opcja, kierownica nawet skórą obszyta). za ok. 285 000 netto. Oferowali mi go, ale finalnie zdecydowałem się na inny ciągnik. Choć coś mi tu nie pasuje z tym T6 i wydaje mi się, że coś może być nie tak z tym traktorem. Ale może to tylko plotki..... W każym razie ciągnik z listopada 2020 o ile pamiętam
  23. Ok, czyli jestem w stanie to sprawdzić samodzielnie na placu ? Może głupie pytanie, ale pierwszy raz mam do czynienia z takim sprzętem
  24. Witam, może nie do końca w temacie, ale chyba nie ma sensu zakładać nowego tematu. Czy wie ktoś, w którym miejscu można znaleźć numer VIN (najlepiej wybity na odlewie) w przypadku NH T7.165S poza tabliczką znamionową ? (silnik, skrzynia,mosty) Z góry dzięki. Ponadto, jaka może być przyczyna, że poniższe kontrolki nie gasną po uruchomieniu silnika ? Dodam, że sprawa dotyczy fabrycznie nowe go ciągnika z placu u dilera. Kontrolki nie gasły pomimo tego, że silnik chodził już jakąś chwilę. Zwracałem na to uwagę dilerowi, jednak najbardziej obawiam się, że po prostu odłączy niektóre czujniki w momencie wydania ciągnika. Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v