Wiem .
Po takiej akcji u mnie, energetycy stwierdzili zwarcie w domu i życzyli powodzenia w szukaniu.
W nocy nieźle dawało, straż wyła, rano również, musiało szkód narobić.
Przemyśl to. Czasami z takiej imprezy nie chce się wracać albo za szybko się kończy. Kwestia towarzystwa. Możesz iść sam, wtedy kiedy Ci pasuje idziesz do domu. Możesz iść z kimś ale wtedy musisz się dostosować do tej drugiej osoby. Nie wypada powiedzieć o 20 ej że wystarczy na dzisiaj. Pozostaje też kwestia wytłumaczenia się rodzinie która Cię zaprosiła. Mogą Ci to potem wypominać.