odkąd ziemia zaczęła drożeć to stała sie obiektem spekulacji osób które nigdy nie zajmowały sie uprawą ziemi i tacy pompują ceny w okolicy,ogólnie to nawet media nieraz mówią jak to ceny gruntów skaczą a potem za byle piach ludzie chcą grube tysiące.Myśle że dopóki nie nadejdzie jakiś kryzys który dotknie wiekszość społeczeństwa to nie ma sensu liczyć na spadek cen bo ludzie mają z czego żyć i ziemia teraz jest traktowana jako lokata kapitału.