Ciekawostkę napisze , nie traktować tego jako prognozę . Byłem parę dni temu na pewnej sporej konferencji rolniczej . Miał tam wystąpienie analityk credit agricole i został poproszony o opinię na temat dalszej sytuacji w rolnictwie . Stwierdził , że prognozy dla produktów roślinnych , wieprzowiny i mleka są mało obtymistyczne , wyjątkiem jest drób i żywiec wołowy , którego górną granicę cen zakładali już kilka razy w ostatnim roku a zamiast odbić się od sufitu , przebijały go . Jednak na przełomie wiosna - lato fala sprzedaży krów miałaby wpłynąć na spadek cen . Prowadzący zakończył puentą - po co ten pesymizm 🙃