jak by tak było łatwo to posiadacze ziemscy co mają po 100 tys. ha. stawiali by obory i chlewnie na ukrainie . jedynie jeszcze ukraincy są takim wiekszym krajem co troche tej siły roboczej mają ale i ona tam się już kurczy kto sprytniejszy to wyjezdza do rosji , kto miej sprytny to do polski
co do węgla to w chinach kopalnie wegla zalało a i tak mieli go mało więc raczej i importem moze być cięzko .cyba ze 4 kopalnie pod wodą przez cyklon czy coś podobnego
w sąsiedniej wiosce była ferma co hodowała po około 2 tys tuczników na rok , wszystko sprzedawała we własnych sklepach . i do tego 2 byki ubijała tygodniowo ale mieso było smakowo bardzo dobre i klientów w sklepach były kolejki .
nie do końca tak jest , bo niemcy tą budowe elekrtowni rozpoczeli dobrych kilka lat temu , polska chyba z rok temu otworzyła nowy blok elektrowni węglowej .
tylko za tuska $ 3 zł w 2011 r a dziś 4 zł , pewno jak by przeliczył cene baryłke w zł . wtedy i dziś to by było podobnie z tym że wypłaty w logistyce tego paliwa poszły 100 % do góry .takżę cena paliwa są podobne .
ale epoka kamienia łupanego nie upadła dlatego że zabrakło kamienia , tylko dlatego że wymyslono coś lepszego . choć warto oszczedzać zasoby naturalne , jesli da się importować węgiel to go importujmy a swój zostawmy , takie jest moje zdanie