spózniony NBP na pewno tylko jest taki mały problem jak spory spadek kredytów na mieszkania i dlatego możę tak szybko nie podnosili % niby rosnie wartosć kredytów ale ilość chętnych spadała od dłuższego czasu , sory ale coś tu nie gra skoro jest miej chętnych to mieszkania nie powinny tak drożęć , coś mi śię zdaje że niedługo bedzię bum ,bum i to nie tylko na rynku nieruchomosci
ale to i tak idzie na konto kaczyńskiego .