ogólnie już podchodziło pod 30-35 sztuk bydła krów 15-18 , po prostu rezygnacja , mam następcę . chyba trochę już zaczeło mnie to psychicznie męczyć , mam 25 ha ziemi , już bydła nie miałem ale wróciłem trochę cialaków dokupię , troche swoje mamki ogólnie około 20 sztuk na stanie , żyje mi się zdecydowanie lepiej . Nadal widzę przyszłość gospodarstwa ale trzeba się dostosować i coraz bardziej rozważam wejscie w ekologie , od kilku lat skupiłem się na dopłatach rolnych jeszcze muszę popracować na dobrostanem ale jest ok .