Skocz do zawartości

MARTINEZUrsus

Members
  • Postów

    485
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MARTINEZUrsus

  1. Lepiej gazetę. Telefon tak wciąga, że siedzisz godzinę. Ja tak mam. Wezmę telefon do kibla, a potem jest "a jeszcze to sprawdzę.." i się nie można oderwać Albo w ogóle nic nie brać, srasz, wychodzisz, zamykasz drzwi, żeby nie śmierdziało.
  2. Ja mam czapkę z daszkiem, służy mi w lecie do roboty i nie tylko A poza tym jeszcze dostałem po zakupie czapki gratis od firmy Ursus naklejki i breloczek.
  3. Może masz rację. Na pewno trafiła mi się padlina. Gdyby sprzedawali taki syf, to by nikt tego nie chciał. Jednak i tak wolę sprzęt z marketów i jakieś markowe z internetu.
  4. U mnie ten z Lidia padł po drugim ładowaniu. Bubel taki, że w d*pie się nie mieści. Teraz mam Boscha automatycznego i stary ruski z pokretłami i dają se radę. Ale jeżeli chcecie manualny, to na Allegro można polskiej firmy znaleźć jakiś prostowniczek ;).
  5. @XMK13 To trzeba im przyznać, że dzięki licznym wpisom o splaszczeniu dachu na AF, w końcu to zrobili.
  6. @swat24 Masz rację. To nielogiczne, żeby 110 tka nazywała się c380. Oznaczenia muszą być różne. No chyba, że by mieli oznaczenia takie jak NH, czyli T5 przykładowo i po kropce różne warianty, czyli T5.90 albo T5.110.
  7. Nawet goście z Ursusa napisali, że ta 60-tka to jako zwinny, mały ciągnik do komunalki i sadownictwa.
  8. *Podróby. Z tego co mi wiadomo, na Perkinsie Ursusa jest made in U.K. Nie sądzę, żeby to było kłamstwo, ponieważ jest obowiązek podawania autentycznego miejsca produkcji. Każdy producent każdego produktu wszelkiej maści i kategorii podaje miejsce produkcji.
  9. @sumek666 Świetny pomysł. Sam bym na to nie wpadł.
  10. Miejmy nadzieję, że nie.
  11. Mam świetny przykład wspaniałości eurokołchozu. ACTA 2! Wiem, że obejmuje tylko internet, jednak jest to ograniczenie wolności słowa, czyli że teoretycznie za niedługo może się tak stać, że nikt nie wymieni swoich poglądów na tym forum, bo będzie to ocenzurowane. Taaa, w pełni turecki. Radzę poczytać przed wypowiedzią. A silnik nie z Iranu, bo Deutz lub Perkins.
  12. MF 255 to była dobra alternatywa dla trzydziestki. Trochę wygodniejszy i w ogóle.
  13. W PGRrze to były przydziały na dany ciągnik. A były to właśnie takie modele jak c330 czy c360.
  14. Pięknie powiedziane. Co jak co, ale nazwa Ursus to jest tak jakby nasz symbol narodowy, kojarzący się z rolnictwem. A sama próba wskrzeszenia nie była by zła, gdyby nie to, że Zarajczyk poszedł w te ekogówna - Elvi, autobusy. Napodpisywali umów, zamiast faktycznie zająć się Vigusem, gdzie wpompowali 1/4 swojego kapitału. Teraz z tych ciągników na Vigusie by była kasa do opracowania nowych modeli ciągników. Ale autobusy ważniejsze
  15. A C3110. Swego czasu sporo jego egzemplarzy sprzedali, nawet jak jeszcze był pod oznaczeniem 11054.
  16. @Sumek święte słowa. Historie trzeba znać Wiadomo, że lepsza. Mam nadzieję, że Polmot se poradzi z Ursusem, a jak nie, to niech go wykupi z obecnym stanem i zapleczem dobry, krajowy inwestor i rozwija dalej
  17. Świetnie to ująłeś. Srutututu autobusiki, Elvi, kontrakty i wyszło jak wyszło.
  18. W Ursusie polska jest kabina, chroniona przez nich patentem, spawana w Lublinie. Co do szyb od kabin, to już mówię - robi je firma Glaspo. Przy logo niedźwiedzia na szybie jest też logo Glaspo.
  19. @janekjan01 Nie zaprzeczam, że Zetor też ma nie najlepszą sytuację, ale Ursus ma gorszą. Swoją drogą ciekawy by był upadek Zetora (jest to raczej mało możliwe).
  20. No w Czechach, ale w Polsce to biorą tego czerwonego ustrojstwa trzy razy tyle co tam. Także Zetorek jest wcale nie taki biedny.
  21. @bratrolnika Wiadomo, że Polka najlepsza. Najlepiej się idzie z taką dogadać.
  22. Grunt, że wywalili z programu ten wyrób kobietopodobny o nazwie Jessica. Ta to dopiero pod publikę była W końcu weszły jakieś ładne i inteligentne dziewczyny
  23. Wątpię, żeby to było to samo. Ale możliwe, że tak jest.
  24. @sumek666 Wiem, Volvo należy do Chińskiego Geely. Ale Zetor należy do słowackiego HTC Holding.
  25. Oni to tak właśnie. Sru autobusy, sru przyczepy i ciągniki, auta elektryczne też im się zachciało robić i tak to wygląda. Plus jest taki, że jakby sprzedawali Ursusa w całości, to firma nabywając go kupi też projekt i prototyp Vigusa i uratuje tym samym go przed ewentualną sprzedażą technologii do Chin. Chociaż też nie do końca wiadomo, ale tak zakładam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v