Skocz do zawartości

damin1

Members
  • Postów

    854
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez damin1

  1. damin1

    fasola

    Zazwyczaj sprzedaż pola kojarzy się z kresem gospodarzenia. Ewentualnie spłata jakichś długów czy też kiepskie pole, dojazd, wymiana. Ale raczej to pierwsze. Dlatego bez urazy oczywiście pomyślałem sobie że ty już jesteś na takim etapie życia że ci nie zależy już na rozwijaniu gospodarki.
  2. damin1

    fasola

    A ty nie sprzedawałes czasem pola jakiś czas temu? A teraz w dzierżawę będziesz brał?
  3. Nie siejcie dla złodziei. Jak nie masz możliwości siać dla innej cukrowni to odpuść sobie suidcuker.
  4. To się nazywa "Legalne złodziejstwo"
  5. Niedawno mówiłeś że ta biedna Polska nic z matifem nie ma, że nasze skupy nie wahluja cenami gdy rolnicy się wysprzedają bo wszystkim steruję się wyżej. A teraz wnioskuję z twojej wypowiedzi że mówisz sobie zupełnie na przekór. Przeczysz sam sobie. Że rolnicy sprzedali już większość i zostali nieliczni ze zbożem😆 i dlatego przyjdzie jakiś moment że to wystrzelił w górę z ceną. Tak? @gomez181
  6. To jak wytłumaczysz fakt że do tej pory w Polsce mieliśmy droższe zboże niż na giełdach a dopiero teraz się wyruwnuje czy nawet już spada poniżej. Na cenę wpływa wszystko, to co się dzieje na świecie ale też to co się dzieje w tej biednej Polsce jak to ująłeś.
  7. No zgadza się. Metaforycznie trzeba ten wozek pchać dalej. Ale czy nie sprzedadzą taniej to bym się kłócił. Nie chodzi o dopłaty bezpośrednie tylko inne modernizację, restrukturyzację, młodych rolników. Niedawno dzwoniłem za kosiarka rotacyjna to facet pierwszo co to pyta się jak ja to kupuje. Mówię że za gotówkę, czy na program się pyta, odpowiadam że nie, to mogę Panu 500zl spuscic. Tak samo agregat kupowałem. 11400 jak dobrze pamiętam kosztował a za 10000 kupiłem. Bez programu oczywiście. 2 strona medalu oczywiście jest to czy w ogóle ten sprzęt jest warty tych pieniędzy i ile ta cena jest zawyżona.
  8. Pszenica leci do dołu bo pogoda się zrobiła, szybsza wiosna i ludzie zaczęli się wysprzedawac bo trzeba nawozów, paliwa, oprysków itp. Skupu o tym wiedzą więc po kolei obniżają cenę bo po co przepłacać jak ludzie wiozą. Sytuacja taka powtarza się co roku. Na matifie cena mniej więcej utrzymuje się podobna także wnioski można wysnuć samemu.
  9. damin1

    fasola

    Kiedyś może by doszło do rekoczynów. Obecnie takie coś drogo kosztuje więc trzeba się zastanowić 2 razy zanim się z pięściami ruszy...
  10. W tym momencie staliśmy się zakladnikami tego chorego systemu. Kto nie bierze dopłat to praktycznie nie masz szans na jakikolwiek rozwój gospodarstwa a stać w miejscu to w dłuższej perspektywie oznacza upadek gospodarstwa. Powinni jednak zmienić całkowicie system ich przyznawania. Ja też miałem taką toksyczne dzierżawę że ani właściciel nie brał dopłaty ani mi nie pozwolil. Chcialem mu więcej zapłacić bo szkoda żeby kasa przepadala ale co zrobić było. Nie to nie.
  11. Przez dopłaty w różnej postaci ceny ziemi, ciągników ogólnie maszyn rolniczych urosły do niebotycznych sum.. Idąc do jakiegoś sklepu z maszynami pierwsze o co cię pytają czy kupujesz z jakiegoś programu czy za swoje. To się zrobiło chore.
  12. damin1

    fasola

    Panowie, skąd wy jesteście? Bo chyba wszyscy z rejonów dolhobyczowa, telatyna i ulhowka. To nie daleko. Może się spotkacie na priv. Na piwie, wyjasnicie sobie wszystko, jak trzeba to dacie sobie po mordzie a nie będziecie cały czas sprzeczac się na forum o jedno i to samo. Dajcie już spokój.
  13. Klauni występują w cyrku...
  14. damin1

    fasola

    Z 2 albo 3 lata temu, na pewno przed pandemią, zrzucalem nawóz z plandeki. I tak rozmawiałem z kierowcą i okazało się że pracuje akurat u handlarza fasolą w świętokrzyskim. Zgadalismy się i wyszło że tam cena za jaska była o 1zl większa jak u nas. Nie pamiętam ile wtedy u nas płacili ale różnica 1zl to dużo. Mówił też że tam bardziej drobne sieją i poltyczke... Także panowie nie warto się kłócić bo każdy ma trochę racji. Nie wierzę że nie bylo zmowy cenowej u handlarzy ale też wierzę że cenami steruję popyt i podaż, rynek. Ktoś jest wstanie zaoferować tyle i tyle to za tyle się sprzedaje. Tak samo jak ze zbożem.
  15. Ironizowac to sobie możesz. Jakbyś był handlarzem to co byś podnosił ceny jak ludzie by do ciebie wiezli cały czas?
  16. No nie żadna dziwna sytuacja tylko nasza pszenica będzie się równać z cenami z matif bo do tej pory była droższa (jeżeli Rosja nie wjedzie na Ukrainę bo to wywroci wszystko do góry nogami). Z resztą skupu nie będą się już wychylac z cenami bo ludzie zaczęli wozić na potęgę a to tylko się dopiero zaczyna. Niech tylko podsechnie na podworzach...
  17. Nie rozumiesz co miałem na myśli. Jakby wojna przelala się na nasz kraj to co jednemu czy drugiemu dałaby pszenica i nawet po 2000. Wszystko by stanęło. Nie miałbyś nawozów, nie miałbyś środków ani paliwa a zapasy szybko by się skończyły i zamiast o polu myslalbys o ratowaniu siebie i rodziny. Zmierzam do tego że niektórzy tutaj czekają chyba tylko aby jednak ta Rosja uderzyła w Ukrainę i ceny zbóż wyskoczył do góry aby tylko sprzedać jak najdrozej ale nie myślą o konsekwencjach.
  18. Jak miałaby być wojna za miedzą to lepiej niech ta pszenica spadnie do 1000 nawet. Nie chcę sobie nawet wyobrażać co to by było. Konsekwencje gospodarcze dla nas będą ogromne. Cały dotychczasowy znany nam "nasz świat" wywrocilby się o 180 stopni.. A jakby wmieszałby się zachód tak już całkiem. Każdy zgromadził jakiś tam majątek, większy, mniejszy i w oka mgnieniu tego mogłoby by nie być.
  19. Chlopaczek nie ma pojęcia co pisze...
  20. Co region to inaczej. U mnie to praktycznie nie widać w ogóle ruchu. Bardzo mało sprzedających. Czy to duży czy to mały ale wystarczy żeby jeden zaczął wozić to wszyscy się ruszą zapewne. Każdy wyczekuje powrotu ceny do granicy 1400 zł. Ale czy ona powróci? Wątpię. Wszędzie słyszy się że cena spada, skupy wstrzymuja się z zakupem bo same nie wiedzą w jakim to kierunku idzie, znaczy może nie wstrzymuja skup tylko obniżają znacząco ceny i jak ktoś chce sprzedać to sprzeda, nie to nie. Nie każdego stać na kupno nawozów w czerwcu, sor. W listopadzie itp itd. Kto obrotniejszy, kto ma możliwości to robi tak jak napisałeś ale większość idzie starym systemem że nawóz wiosną kupują. U mnie jest dużo ludzi co wywozą wiosna zboże a ostatnimi kursami jak wracają biorą nawóz i zostawiają go na przyczepach, bo im wygodniej, nie przezucają tego, nie zwalaja tylko od razu do rozsiewacza.
  21. Jaka sraczka. Zbliża się już wiosna i ludzie myślą o nawozach paliwie opryskach to nie będą przecież trzymać do kolejnych żniw.. Jak komuś kasa potrzebna to co ma robić. Sprzedaje. Rynek tak samo to widzi, idzie wiosna i w końcu te zboże trzeba sprzedać to z ceną może być już różnie. Jak Rosja nie wejdzie na Ukrainę to raczej to już nie podrozeje zbytnio.
  22. damin1

    fasola

    @dysydentchyba pierwszy raz przeczytałem w całości twojego posta 😆. A tak na poważnie to zgadzam się z tobą w 100 %. Fasola nie jest jakimś tam luksusowym towarem. Jakbym miał wybierać kg świni czy kg fasoli to decyzja byłaby prosta. Przeważnie cenę na nią dyktował eksport do "Arabów" . Jeżeli u nas cena jest za wysoka to po prostu będą sprowadzać skądś indziej a na naszym rynku nie da się rozprowadzić ilości rok w rok zwiększającej się przy zachowaniu wysokich cen. Trzeba by było porównać ilość zasianych hektarów i wydajność z innymi latami w Polsce ale też i w innych krajach fasolowych.
  23. Dobra vatowcy, ryczałtowcy. Wie ktoś jak dzisiaj na matifie wypada pszenica? Gdzie można sprawdza na bieżąco notowania? Macie jakieś sprawdzone stronki, aplikacje?
  24. Jak uległeś propagandzie o braku dostępności to zły możesz być tylko na siebie.
  25. damin1

    fasola

    Dlatego napisałem że "znowu wygrali"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v