dzis testowalem rozrzutnik na nowym posuwie i tak sie sklada ze nic nie trzeszczy, lańcuchy wytrzymuja i rownomiernie rozrzuca obornik no i nsjwazniejsze łancuchy ktore prowadza listwy prawie w ogole sie nie wyciagaja a wywiozlem dzis z jakies 20 kursow. Moze ktos krytykowac moja modernizacje ale ja jestem bardzo zadowolony
zastosowalem specjalny regulator przyplywu oleju ktory utrzymuje staly przeplyw na orbitrol a nadwyzke oleju z pompy daje na rozdzielacz od tura dzieki temu wszystko dziala plynnie i sie nie zacina
mozna dac za osia ale jak ciagnik bedzia mial pochylona os na bok to silownik uderzy o rame mocujaca tura
tez mialem kiedys wspomaganie elektryczne ale w moim systemie uzytkowania tego ciagnika nie wytrzymywalo poniewaz ja tym ciagnikiem depcze pryzmy z trawy zebranej po samozbierajacej i jak przednie kola chodzily po pryzmie to te wspomaganie nie dzialalo jak nalezy bo zrobilo wiecej szkody jak pozytku a mianowicie wygial sie drazek kierowniczy miedzy zwrotnica lewego kola a kolumna kierownicza i nastepnie swoim przegieciem uderzyl w ostojnik paliwa przy pompie paliwowej, przechylil go na bok i paliwo kapalo na pryzme :/
wal wzmacnialem samodzielnie i jest na kzyzaku, balem sie o wibracje ale wszystko ladnie chodzi i nic nie wibruje
pompa to nsz 32 od jumtza oczywiscie lewa bo prawa by nie chodzila jak nalezy @franek3333 kupilbym tansze jakby dalo rade ale mi zalezalo na silowniku poprzecznym bo przy innym wspomaganiu przy turze silownik uderzalby o kunstrukcje a tak jak tu pieknie pracuje i z niczym nie koliduje ;)
ChedAgro dziękuje za Twoją "wyczerpująca" opinie na temat tych ciągników, wypowiedziałbym się na temat ciągnika który Ty prezentujesz w swojej galerii ale nie chce zniżać się do takiego poziomu
od ladowacza nujn, mialy skok okolo 800mm a teraz maja 500mm skracalem je w domowym warsztacie i potem znajmy obrabial tlok na tokarce, reszte do silownika dospawalem zeby byly dluzsze