Mega ustawa 5G która skutkuje, odnosi skutek, wywiera wpływ bezpośrednim zagrożeniem zdrowia nas Polaków przeszła przez Sejm, Senat w ciągu paru godzin! Maski opadają. Pozostaje gremium plenarne i prezydent oraz trybunał konstytucyjny. Tymczasem od maja nasz rolniczy szabesgoyowy minister nie może znowelizować ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi. Dopiero tydzień temu został przyjęty przez Radę Ministrów. Więc zanim przepisy przejdą przez Sejm itd. i wejdą w życie, minie jeszcze sporo czasu, zwłaszcza, że muszą one być notyfikowane Komisji Europejskiej. Dopiero wtedy minister rolnictwa może ogłosić w formie obwieszczenia ceny referencyjne dla niektórych produktów rolnych w tym owoców. Dla pisdziorków nasza rolnicza branża jest piątym kołem u wozu a to dlatego, że nie ma rolniczego lobby i bezpośredniego nacisku. Co stanęło na przeszkodzie, by ustawa wraz z obwieszczeniem weszła w życie przed sezonem, skoro wzór umowy kontraktacyjnej i zakres cen były ustalone. Wychodzi więc na to, że producenci czarnej porzeczki (i nie tyko oni!) po raz kolejny zostali zostawieni sami sobie.