Ja w tąmtym roku dwa albo trzy razy prostowalem, w tym tylko raz po około 130 belach.
Ja prostuje tak:
Uchylam trochę klapę tak na około 5-10cm. Z góry na wysokości zawiasów komory ustawiam pogięte pręty, zdejmuje boczne segerki i łozyska, a wewnętrzne segerki przeuwam na środek. Potem po bokach podważam łańcuch i wychodzi w bok. Pręt biorę na kowadło i walę młotem 10 kg.
Najlepiej we dwóch to robić.