Panowie po co ta agresja
Teście mojej szwagierki oddają do żuromina. Owszem dostają o 20 gr mniej niż ja. Ale to tylko i wyłącznie dlatego że mają 7 krów i sporo mniej przedziałów ilościowych. A u nas każdy przedział to 4gr. I są zachwyceni. Przed przejęciem dostawali po 70gr za mleko. Po dostali z miesiąca na miesiąc 1,4zł.
Nie mamy wygórowanego ego, poprostu bronimy swojego zakładu bo traktujemy go jak naszą wspólną własność. Owszem kroi nam udziały ale te pieniądze nie idą na byle co. Tylko z tych pieniędzy udzielane są nisko oprocentowane kredyty dla rolników, oprocentowane na 4%. A na koniec roku mleczarnia oblicza dochody, koszty, pieniądze potrzebne na inwestycje i to co zostaje wypłaca w postaci premi rolnikom. Dlatego od września do listopada mieliśmy na fakturach 1.9zł, a nawet i 2 zł się trafiło. Zresztą podobną politykę prowadzi sporo spółdzielni. Niestety niektóre zachowują się jak prywaciarze i w zasadzie rada nadzorca nie ma żadnego spływu na nic, a pieniądze co zarobi idą na niewiadomo co.
Co do wyników to mam 200tys somatyków i 20 tys bakteri. Próg jest u nas 400tys somatyków i 100tys bakteri. Gdy złe wyniki utrzymują się przez dłuższy czas wywalają cię z mleczarni.