Mam przy jednym polu rów głęboki jeszcze z czasów wojennych pozostałość. Nigdy nie wysychał a na chwilę nie dość że wody brak to kopali w nim" poszukiwacze skarbów" doły pokopali w tej glinie na 1-1,5 metra i wody nawet kropli pola
Tak dzieje się też w przypadku "prostowania" ksiąg przy okazji zakupu komornik na księgę nie wszedł bo np księga stała na zmarłego już ojca a sprzedawał syn z komornikiem na głowie patowe sytuacje
Dzwonisz i się kłócisz że mają udokumentować zdjęciami czego ile wywalili bo jest za mało i tyle 😜 ja poza tą jedną sytuacją na wbc złego słowa nie powiem
Ja miałem przypadek krowy po wypchnięciu macicy i operacji na trawieniec pojechała już obdojona około roku po zabiegach ponad 700 miała dokładnie nie pamietam ale z 210 kg na pierwszym rozliczeniu jak chciałem zdjęcia co odrzucone bo krowa w teori zdrowa pojechała zrobiło się nagle 330 kg wbc😜 ale pierwsza myśl że może coś nie tak było bo jednak cięta była..podobno nowy pracownik źle półtusze zważył bla bla bla😝
Łatwo powiedzieć gorzej czasem zrobić. Zobowiązania inwestycje długoterminowe. Bardzo współczuję ludziom w takich sytuacjach. I nawet niechce sie myśleć że trzeba by taką decyzję podejmować.
Sąsiednia wieś pobudowali obore w 2006 roku głęboka ściółka. Hala udojowa drabina zatrzaskowa na 60 szt plus młodzież na tamte czasy luksus. Jesienią otwierali budynek na dwa roboty pełen ruszt łącznie 235 stanowisk😜
Moje nie jedzą więcej od jakiś tam 500-600 kg norma jest juz w miarę stała jedyna różnica to że przestają się nosić na rogach po kojcu bo już jeden drugiego nie radzi😂