u nas zydow bylo bardzo malo-po 2-3 rodziny na wies i to potezna , albo nawet wcale, karczmy,sklepy rzemioslo prowadzili polacy.ale pobliskie maisteczka-wadowice,oswiecim,wieliczka, skawina,krzeszowice,chrzanow byly w 1/3 albo i wiecej zydowskie,
u nas gs przejal masarnie i ubojnie bydla- masarnia stoi do dzisja i niszczeje pusta, ubojnia funkcjonowala do konca prl-u pozniej rozebrali,rondo powstalo.