przez wiekszosc historii kosciola biskupi nie mieli nic wspolnego z wiara. jak starzy syn zostal ksieciem czy krolem to najmlodszy biskupem czy papiezem. obstawia ze wiekszosc ich byla niewierzaca. wystarczy poczytac historie kosciola.
dyskoteka w kosciele ?? czemu nie- w jaskini ,bylem, w remizie tym bardziej, w salce katechetycznej tez.
miasto krakow chce kosciol sprzedac ale chetnych brak..kosciolowi to na nic.tylko koszty a kosciolow to na kazdym kroku pelno.
kosciol to tylko budynek mozna zdesakralizowac i robic co sie chce.
u nas stoi pusty kosciol -nazywany niby kaplica-dlatego zeby nikt nie mial obowiazku go remontowac, cos tam gmina dach poprawila ale benedyktyni z tynca zatrudnili dobrych fachowcow i jakos nie moze sie rozwalic. parafia nie ma z nim nic wspolnego. zakonnikow zlikwidowali w c-k monarchi wiec tez sie nie poczuwaja . kosciol z 500 metrow, wiec stoi bezuzyteczny.