znalezione dzisiaj
Odnośnie sytuacji w górnictwie...
Mieszkam w gminie typowo górniczej. Myślę że co najmniej około połowy moich sąsiadów pracuje w górnictwie. Ja sam pracuję w firmie świadczącej usługi bezpośrednio do górnictwa. Podam poniżej trochę ciekawostek, które mogą być interesujące dla ludzi spoza Śląska, widziane oczami kogoś od wewnątrz. Nie do końca się to tyczy obecnej sytuacji z odprawami ale takie ogólne wnioski społeczno-socjologiczne
1. To środowisko się bardzo mocno radykalizuje. Już nie PIS, nawet nie konfa a Braun jest ich idolem. Czytam wpisy moich znajomych na socjalach i poważnie co tam się odpier... Ci ludzie już się nawet nie kryją ze swoimi naziolskimi skłonnościami.
2. Je*ać Tuska-winny za całe zło.
3. Znam wielu tych ludzi od dziecka i nie były to orły w szkole. Typowy ryl i jego żona to roszczeniowe łajzy.
4. Nawet koledzy którzy poszli do górnictwa później, tzn nie bezpośrednio po szkole (bo wtedy likwidowano i nie było przyjęć) tylko około trzydziestki, po pięciu latach przejmują tę retorykę i łykają ją jak pelikany. Ten okres wystarczy żeby z w miarę inteligentnych chłopów przemienili się w tępe dzidy.
5. Z drugiej strony to nie jest tak że górnictwo przynosi tylko i wyłącznie straty. Podatki i opłaty którymi obłożony jest węgiel w czasie prosperity poważnie zasilają budżet.
6. Górnicy tak "ciężko" pracują że należy im się emerytura po 25 latach. Po czym po trzech dniach po przejściu na "pendę" (czyli penzyję, czyli emeryturę) wracają z powrotem do pracy pod ziemią, bo te 8-9 tysi to mało by przeżyć a oni są jeszcze tacy młodzi, zdolni do pracy i niezastąpieni (oczywiście pobierając jednocześnie świadczenia).
7. Wszyscy moi koledzy po przejściu na kopalnię znacznie przytyli od pracy fizycznej.
8. Górnicy są pierwsi do wyliczania komuś ile zarabia, zwłaszcza w stosunku do pielęgniarek i nauczycieli.
9. "trza było iść na gruba" (trzeba było pójść do pracy na kopalnię). Podstawowy i w zasadzie jedyny argument na jakąkolwiek próbę rozsądnej rozmowy na argumenty. Drugi to "co, żol ci d*pa ścisko?"
10 No i oczywiście jeb*ć Tuska bo nie wiem czy juz było
Generalnie to grupa żyjąca w "oblężonej twierdzy", wszyscy przeciwko nam a my solą w oku tej ziemi. Już nawet nie dyskutuję z nimi, nie warto, a w małej pipidówie trzeba jakoś żyć
Pokaż mniej