Tak, bo specjalnie chce Ci się pochwalić wynikami z mega zakwaszonej działki, dlatego wstecznie wystawiłem faktury na rzepak z połowy wsi. TAK JEST, a nie gdyby tak było - nie chwaląc się, ale to był wizualnie jeden z najlepszych rzepaków w okolicy, pod względem wydajności były lepsze. To wstyd, że mam takie pH, ale to akurat nie moja wina, tylko się cieszyć, że z takiej działki można było tyle wyciągnąć. Możliwe, że tutaj znaczenie miały odmiany, ale Akteur chyba nie ma tolerancji na zakwaszenie aż takiej, to samo Kuga z rzepaku.
Zaznaczam, że jest na niej ok 0,5 ha na 15 ha wypalenisk, na których nie rośnie nic, ale tam pH oscyluje w okolicach 3,5. Razem pobrałem ok 45 próbek i 3 mieszałem w jedną, więc tu nie ma możliwości pomyłki. Choć to zaprzecza wszelkim teoriom, ale takie miałem wyniki i nie mam potrzeby, by cokolwiek zawyżać.