A no wlasnie. Wczesniej byla o tym mowa i podobno każdą sprzedaż mial sprzedawca zapisywac w swojej ewidencji- co, kto i ile kupil, a doszly mnie sluchy, ze to nieprawda. Ewidencje sprzedazy maja prowadzic tylko w przypadku "srodkow szczegolnie niebezpiecznych" czyli np fumigantow, a nie zwyklych sor. Przy zwyklych sor jest tylko obowiazek sprawdzania szkolenia. Podobno potwierdzone w piorin. Z tego artykułu tez by tak wychodzilo.
Mozna w sumie zadzwonic samemu i sie dowiedziec