Skocz do zawartości

Robroy

Members
  • Postów

    245
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Robroy

  1. Robroy

    Pszenżyto ozime i jare

    Nie, masz tam podane że w pszenżycie ozimym można używać OD bbch 25. W karcie rejestracji https://www.syngenta.pl/file/13696/download?token=8qLwFP96 podali że można do końca fazy rozwoju kłosa (bbch 49) ale sam aż tak późno już raczej nie dawałbym. Jak dla mnie najlepsza regulacja to max do 2 kolanka.
  2. Przydałoby się jakieś fajne opracowanie do poczytania na ten temat bo ciekawa sprawa, ale obecnie chyba raczej ciekawostka. Mało kto może sobie pozwolić na eksperymentowanie...
  3. Robroy

    Pszenżyto ozime i jare

    Z tego co widziałem, to na etykiecie w moddus start masz podane, że w pszenżycie można go używać do fazy końca rozwoju kłosa.
  4. Wygląda mi to na brunatną plamistość liści.
  5. http://www.agrofoto.pl/forum/topic/71108-moddus-jak-podwy%C5%BCszy%C4%87-plon-poprzez-stosowanie-regulatora-wzrostu-zb%C3%B3%C5%BC-podsumowanie-webinarium/ Tutaj są odpowiedzi na mieszanie Moddusa:
  6. Robroy

    Pszenica Ozima i jara

    Daj im jeszcze kilka dni, spokojnie, znikną. Tylko nie na pstryknięcie palca. U mnie stopniowo wymierały i w końcu została sama pszenica.
  7. Pogoda jest taka, że wydaje mi się że bardziej trzeba nastawiać się na zabieg na opadanie płatka i wtedy od razu jechać na robale. Przynajmniej ja tak to widzę.
  8. Pinoksaden akurat raczej dobrze znosi niższe temperatury i moim zdaniem nie powinno być u Ciebie problemu. Wydaje mi się że w 3 dni substancje już dawno zostały wchłonięte.
  9. U mnie poszedł oprysk Axal Komplet Pak czyli pinoksaden na miotłę i florasulam i metsulfuron (Pike) na dwuliścienne i nie widziałem by po tym jakieś chwasty jeszcze rosły w pszenicy. Cenowo jakieś 150 zł/ha czyli nie jest jak dla mnie źle, zwłaszcza że po prostu zadział fajnie i nie muszę robić żadnej poprawki w polu. A z tymi sulfynomocznikami na miotłę to chyba jest tak, że miotła uodparnia się na określony typ, a nie na wszystkie, czyli można czymś innym pryskać i możliwe, że zadziała, ale nigdy nie ma się tej pewności.
  10. Właściwie jak pryskać to tylko po oblocie pszczół raczej. Z Karate to po prostu patrzeć by nie było za ciepło ale z taką pogodą jak teraz to to raczej nie grozi. A na walkę ze słodyszkiem używał ktoś może Plenum?
  11. Robroy

    Pszenica Ozima i jara

    Nie bez powodu w końcu oprysk od chwastów powinno się wykonywać w miarę wcześniej. Im dalej tym chwasty trudniej zwalczyć.
  12. Robroy

    Pszenica Ozima i jara

    Moim zdaniem powinien zadziałać. Na pewno lepiej niż gdyby się nie pryskało. Oczywiście zawsze byłoby lepiej gdyby było więcej słońca ale wiadomo jak bardzo pogoda nie rozpieszcza.
  13. Mówisz? To jeszcze przemyślę pewnie sprawę. Będzie czas. A w takiej kombinacji co warto dać na T3?
  14. Też bym nic nie robił z tymi łodygami. Nic nie powinno się dziać i potem po prostu zrobić oprysk na opadanie.
  15. Optymistycznie 8t. Wysoka, ale potem nie planuję już robić T3 w takiej kombinacji.
  16. Z taką kombinacją nie wiem. U siebie mieszam go z tiltem i nigdy nie było żadnych problemów. Na pewno nie robiłbym mieszania regulator+fungi+odżywki, ale to dlatego że moim zdaniem im więcej substancji tym mniej przewidywalne działania jakichkolwiek środków.
  17. A kto Ci takie bajki naopowiadał? Ja jak mogę to łączę i nigdy nie było z tym żadnych cyrków w polu.
  18. Robroy

    Pszenica Ozima i jara

    Ja bym pryskał gdyby były warunki. Fenpropidyna (tilt) akurat dobrze znosi niższe temperatury, a sam oprysk zbożu raczej nie zaszkodzi. Ale to moje zdanie, może ktoś jeszcze się wypowie.
  19. No miotłe Boxer chyba będzie najlepszym wyborem jak się chce (i można) pryskać jesienią.
  20. Moim zdaniem jechać jak nie będzie nagle padać. Koledzy, Seguris Opti - dobra opcja na pszenicę? Coś czuję że jak się w końcu ociepli to może być wielkie grzybobranie w tym roku przez te deszcze i wolę w nie szykować większy kaliber w tym roku.
  21. Robroy

    Ochrona kukurydzy

    Gdybyś Roundupem popryskał to pewnie byś popalił, ale dlatego duża część środków nazywa się przedwschodowymi, by bezpiecznie je używać po siewie właśnie. U mnie bardzo dobrze do tego się sprawdza Lumax od 2 lat.
  22. Z tego co czytałem to problem dotyczy głownie środków opartych na sulfonylomocznikach bo były i są nadal masowo stosowane od dziesiątek lat. Po prostu trzea przerzucić się na inne substancje i na jakiś czas nie powinno być problemu z miotłą. A przynajmniej do kolejnego uodpornienia.
  23. Robroy

    Pszenżyto ozime i jare

    Moddusa możesz dawać do liścia flagowego i moim zdaniem jest pewniejszy, tylko teraz im szybciej tym lepiej. Pytanie tylko czy i kiedy pogoda pozwoli na pryskanie.
  24. Też tak zrobiłbym. Najpierw lumax potem RSM. u mnie akurat jeszcze trochę zostało kuku do posiania ale nijak nie można wejść w pole. Albo za zimno jak było wczesniej, albo ciągle leje jak teraz.
  25. U mnie podobnie - Amistar Xtra. Kilka osób polecało mi go i pora sprawdzić czy faktycznie po nim będzie już spokoj do żniw. Oby już tylko pogoda zaczęła się w końcu poprawiać by wegetacja szybciej ruszyła, na co nie zapowoiada sie niestety.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v