Robroy
Members-
Postów
245 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Robroy
-
Nie, masz tam podane że w pszenżycie ozimym można używać OD bbch 25. W karcie rejestracji https://www.syngenta.pl/file/13696/download?token=8qLwFP96 podali że można do końca fazy rozwoju kłosa (bbch 49) ale sam aż tak późno już raczej nie dawałbym. Jak dla mnie najlepsza regulacja to max do 2 kolanka.
-
Przydałoby się jakieś fajne opracowanie do poczytania na ten temat bo ciekawa sprawa, ale obecnie chyba raczej ciekawostka. Mało kto może sobie pozwolić na eksperymentowanie...
-
Z tego co widziałem, to na etykiecie w moddus start masz podane, że w pszenżycie można go używać do fazy końca rozwoju kłosa.
-
Wygląda mi to na brunatną plamistość liści.
-
http://www.agrofoto.pl/forum/topic/71108-moddus-jak-podwy%C5%BCszy%C4%87-plon-poprzez-stosowanie-regulatora-wzrostu-zb%C3%B3%C5%BC-podsumowanie-webinarium/ Tutaj są odpowiedzi na mieszanie Moddusa:
-
Daj im jeszcze kilka dni, spokojnie, znikną. Tylko nie na pstryknięcie palca. U mnie stopniowo wymierały i w końcu została sama pszenica.
- 45435 odpowiedzi
-
Pogoda jest taka, że wydaje mi się że bardziej trzeba nastawiać się na zabieg na opadanie płatka i wtedy od razu jechać na robale. Przynajmniej ja tak to widzę.
-
uodparnianie sie chwastow na dane substancje
Robroy odpowiedział(a) na warchest temat w Środki ochrony roślin
Pinoksaden akurat raczej dobrze znosi niższe temperatury i moim zdaniem nie powinno być u Ciebie problemu. Wydaje mi się że w 3 dni substancje już dawno zostały wchłonięte. -
uodparnianie sie chwastow na dane substancje
Robroy odpowiedział(a) na warchest temat w Środki ochrony roślin
U mnie poszedł oprysk Axal Komplet Pak czyli pinoksaden na miotłę i florasulam i metsulfuron (Pike) na dwuliścienne i nie widziałem by po tym jakieś chwasty jeszcze rosły w pszenicy. Cenowo jakieś 150 zł/ha czyli nie jest jak dla mnie źle, zwłaszcza że po prostu zadział fajnie i nie muszę robić żadnej poprawki w polu. A z tymi sulfynomocznikami na miotłę to chyba jest tak, że miotła uodparnia się na określony typ, a nie na wszystkie, czyli można czymś innym pryskać i możliwe, że zadziała, ale nigdy nie ma się tej pewności. -
Właściwie jak pryskać to tylko po oblocie pszczół raczej. Z Karate to po prostu patrzeć by nie było za ciepło ale z taką pogodą jak teraz to to raczej nie grozi. A na walkę ze słodyszkiem używał ktoś może Plenum?
-
Nie bez powodu w końcu oprysk od chwastów powinno się wykonywać w miarę wcześniej. Im dalej tym chwasty trudniej zwalczyć.
- 45435 odpowiedzi
-
Moim zdaniem powinien zadziałać. Na pewno lepiej niż gdyby się nie pryskało. Oczywiście zawsze byłoby lepiej gdyby było więcej słońca ale wiadomo jak bardzo pogoda nie rozpieszcza.
- 45435 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Mówisz? To jeszcze przemyślę pewnie sprawę. Będzie czas. A w takiej kombinacji co warto dać na T3?
-
Też bym nic nie robił z tymi łodygami. Nic nie powinno się dziać i potem po prostu zrobić oprysk na opadanie.
-
Optymistycznie 8t. Wysoka, ale potem nie planuję już robić T3 w takiej kombinacji.
-
Z taką kombinacją nie wiem. U siebie mieszam go z tiltem i nigdy nie było żadnych problemów. Na pewno nie robiłbym mieszania regulator+fungi+odżywki, ale to dlatego że moim zdaniem im więcej substancji tym mniej przewidywalne działania jakichkolwiek środków.
-
A kto Ci takie bajki naopowiadał? Ja jak mogę to łączę i nigdy nie było z tym żadnych cyrków w polu.
-
Ja bym pryskał gdyby były warunki. Fenpropidyna (tilt) akurat dobrze znosi niższe temperatury, a sam oprysk zbożu raczej nie zaszkodzi. Ale to moje zdanie, może ktoś jeszcze się wypowie.
- 45435 odpowiedzi
-
No miotłe Boxer chyba będzie najlepszym wyborem jak się chce (i można) pryskać jesienią.
-
Moim zdaniem jechać jak nie będzie nagle padać. Koledzy, Seguris Opti - dobra opcja na pszenicę? Coś czuję że jak się w końcu ociepli to może być wielkie grzybobranie w tym roku przez te deszcze i wolę w nie szykować większy kaliber w tym roku.
-
Gdybyś Roundupem popryskał to pewnie byś popalił, ale dlatego duża część środków nazywa się przedwschodowymi, by bezpiecznie je używać po siewie właśnie. U mnie bardzo dobrze do tego się sprawdza Lumax od 2 lat.
-
uodparnianie sie chwastow na dane substancje
Robroy odpowiedział(a) na warchest temat w Środki ochrony roślin
Z tego co czytałem to problem dotyczy głownie środków opartych na sulfonylomocznikach bo były i są nadal masowo stosowane od dziesiątek lat. Po prostu trzea przerzucić się na inne substancje i na jakiś czas nie powinno być problemu z miotłą. A przynajmniej do kolejnego uodpornienia. -
Moddusa możesz dawać do liścia flagowego i moim zdaniem jest pewniejszy, tylko teraz im szybciej tym lepiej. Pytanie tylko czy i kiedy pogoda pozwoli na pryskanie.
-
Też tak zrobiłbym. Najpierw lumax potem RSM. u mnie akurat jeszcze trochę zostało kuku do posiania ale nijak nie można wejść w pole. Albo za zimno jak było wczesniej, albo ciągle leje jak teraz.
-
U mnie podobnie - Amistar Xtra. Kilka osób polecało mi go i pora sprawdzić czy faktycznie po nim będzie już spokoj do żniw. Oby już tylko pogoda zaczęła się w końcu poprawiać by wegetacja szybciej ruszyła, na co nie zapowoiada sie niestety.
