Ja zawsze byłem przeciwny "robieniu" paszówki, ale dzis po rozmowie ze skupowym mam mieszane uczucia. Powiedzmy że róznica w cenie pomiedzy poszówka a konsumpcja to 40zł u mnie przeważnie rodzi sie ok 6t czyli 40x6=240. czyli jesli paszówka przy tych samych nakładach da pół tony więcej to wychodzimy na zero bez stresu o parametry. Jaka jest plenność odmian paszowych w porównaniu do jakościowych?
Ja zawsze byłem przeciwny "robieniu" paszówki, ale dzis po rozmowie ze skupowym mam mieszane uczucia. Powiedzmy że róznica w cenie pomiedzy poszówka a konsumpcja to 40zł u mnie przeważnie rodzi sie ok 6t czyli 40x6=240. czyli jesli paszówka przy tych samych nakładach da pół tony więcej to wychodzimy na zero bez stresu o parametry. Jaka jest plenność odmian paszowych w porównaniu do jakościowych?
tylko sie cieszyc ze tylu chłopaków, znałem goscia co wybirał tak kierunek zeby miec jak najwiecej dziewczyn w klasie. był sam na prawie 30 dziewczyn, szczesliwy chodził
w groszku robie pendinanem, to samo co stomp i czasami czysto, czasmi trzeba powturzyc basagramem, ale ten stomp na muj gust lepszy niz afalon z commandem, a na pewno nie gorszy
ja powiem tak miałem jagnieta prawie czysty merynos i merynos skrzyżowany z suffolk i powiem ze ta krzyżówka duzo smaczniejsza, teraz rozglądam sie za jakimiś mięsnymi mamkami. wiec moim zdaniem odpuść sobie wrzosówke.
PS nie jestem owczarzem tylko hobbista