U mnie pszenice są w różnych fazach rozwojowych. W ostatnim tygodniu spadło bardzo dużo deszczu.
-Arkadia siana najpóźniej właściwie w 80% już się wykłosiła. Kłosy od 8-12 pięterek na tym etapie. Sięga mi do pasa mniej więcej. Dość gęsta. 0 zmian na liściach
-Patras najbardziej odczuł susze ( nie padało z 4 tygodnie). Sięga mi do kolan, a już sie kłosi i tak w 50 % myślę że powychodziły kłosy. Kłosy zazwyczaj po 10 pięterek. Rzadka niestety. Ciężko sie doszukać jakiś zmian na liściach.
-Ostroga ( siana najwcześniej, bardzo gęsta) zaczyna powoli się kłosić. Ilosc pięterek od 8 do 12, a wysokosć do połowy uda. Widać zmiany na liściach
Podałem 2 dawki azotu. W każdej po 300kg na hektar.
T2 zrobione tydzień temu ( okienko pogodowe między deszczami, akurat sucho było) + oprysk na robaka. W Patrasie pięknie spadł robak a w Ostrodze nadal jest dużo larw.
Na fotkach zdjęcie robaka (To skrzypionka???), zmiany na liściach, oraz Arkadia ( stan na 20.05)
Te zmiany na liściach to grzyb czy efekt robaka?
Poprawkę na robaka zamierzam zrobić w piątek. Wcześniej mam wyjazd. Mam nadzieje że jakoś wytrzyma. Oprysk na robaka jaki stosowałem to CyperKill Max 500