czesc chlopaki !!! zastanawiam sie nad wprowadzeniem mamek do chowu w swoim gospodarstwie... chciałbym kupić 8 krów limousine na cielak, które trzymałbym do duzej wagi... ceny cielaków ostatnio są przesadzone... cielak do 6 miesiąca chodziłby z matka po pastwisku ok 80 arów oczywiscie dokarmiane bo na tej powierzchni 8 sztuk... po 6 miesiacach tucz ok 12 miesięcy... teraz pytanie czy krowy te będą miały ruję gdy jeszcze cielaki są przy nich ? czy trzebaby wczesniej odsadzać ? Nigdy nie miałem krów w stadzie... łącznie jeszcze z dorosłymi to byłoby 24 sztuki... mam 13 ha ornego i ok 7 ha łąk z których 4-5 ha nadaje sie na porządną paszę a te 2 ha mógłbym zaorać bo tam słaba trawa... mam także mozliwość dokupienia pewnych ilości pól i łąk... dałbym radę to utrzymać? ziemie 4-6 klasa na plony nie narzekam, gdyż dba się o ziemię, duzo obornika, wapno, poplony orane, odpowiednie nawożenie... Aktualnie mam 16 sztuk bydła i 20 sztuk świń... ze świn chcę zrezygnować i trzymac tylko jedną maciorę i max 4 tuczniki reszta na sprzedaż... do tej pory zboża nie dokupowałem wręcz zostawało na bite 2 nawet 4 miesiace... sprzęt mam z tych 5 ha łąk około 130 rolek kiszonki zrobię na luzie+ ewentualnie z żyta... Sieję 1 ha qq na kiszonkę... trzebaby zwiekszyc do ok 2-2,5 ha tak sądzę... dodaję jeszcze wysłodki i standardowo koncentraty, trochę ziemniaków