uzytkownikagrofoto

Members
  • Ilość treści

    56
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

9 Neutral

O uzytkownikagrofoto

  • Ranga
    Użytkownik

Ostatnio na profilu byli

874 wyświetleń profilu
  1. @toczoss Masz jeszcze ten ścinacz? Wymieniałeś te plastikowe rolki podajnika?
  2. uzytkownikagrofoto

    Wybita szyba

    Wielcy katole się zesrali w komentarzach
  3. Jest taki Pan Damian Konefon, który robi ładowarki na zamówienie. Nie mam nic z tego, że o nim tu napisałem. Sprzęt prosty, silnik też z golfa. Mieliśmy zamawiać u niego ładowarkę, ale trafił się blisko weidemann.
  4. Żebyś wiedział. Nie po to kończę studia informatyczne, żeby całe życie zajmować się niewolnictwem w rolnictwie. Zrobiłem też zaocznie technikum rolnicze i mógłbym wziąć i młodego rolnika i prow i jakoś nie wziąłem. Róbta po swojemu, może lubicie robotę w oborniku
  5. @TheraRolnik Co jak co, ale z bykami @lukbold Ci prawdę napisał. Chodzisz koło takiej sztuki 2 lata, obornik wywalasz, ścielesz, a piniędzy ni ma. Po podliczeniu kosztów okaże się że 2 lata koło niego chodziłeś za 100 zł zarobku. @krzysio22 Nie widzis zjednej rzeczy. Ciągnik jaki by nie był, jak biznes zacznie upadać, wystawiasz i sprzedajesz. Postaw oborę, za 4 lata biznes mleczny upadnie (a kiedyś upadnie- świnie upadły, bydło mięsne upadło), a ty zostaniesz z budynkiem, którego nie wykorzystasz już do niczego, a nie odetniesz jej szlifierką i nie sprzedasz komuś innemu. Dojarkę sprzedasz, chłodnię sprzedasz, zgarniacz obornika sprzedasz i ktoś weźmie, ale całego budynku nie sprzedasz.
  6. @lukbold To faktycznie 120 litrów wody dziennie to jest kompletnie niezauważalna ilość. W ogóle. To tylko 3600 litrów miesięcznie. Żebyś skumał- to są właśnie te koszty utrzymania, które przy 30 sztukach już nie są tak wysokie, jak przy 10 czy 20 (albo przy 15 sztukach, które dają 2x więcej mleka). Jeszcze nie mamy tych 30 sztuk- może kiedyś. Jak krowa po porodzie i 7 wizytach weterynarza nie wstała to nie poradzę, nie pozbyłem się bo miałem taki kaprys. A z tym prymitywnym żywieniem to bzdury piszesz, dłużej krowa żyła na tym prymitywnym sianie i trawie niż teraz na kiszonkach. No już widzę jak 40 metrów żłobów wywalisz w 2 dni, zapraszam żebyś zaprezentował swoje umiejętności. Skąd ty możesz wiedzieć jaką część wypłaty za mleko stanowi koszt dojarki, jeśli nie wiesz po ile mleko w której mleczarni i ile litrów się oddaje miesięcznie? No najwyraźniej oprócz tego, że nie masz nikogo na utrzymaniu, nie ogrzewasz też wielkiej chałupy, nie kupujesz oprysków, nawozów, ropy i innych rzeczy. Nie napisałeś ani nic mądrego, ani super odkrywczego o czym bym nie wiedział i czego bym nie planował. Widziałeś gdzieś, że napisałem "nie wszystko na raz"? Pewnie przeoczyłeś. Trudno. Problemem nie jest hajs, tylko czas. Nie mam już zamiaru więcej z tobą dyskutować, bo nie ma sensu
  7. @lukbold No to przerób. Obora byłaby rozbudowana, gdyby nie to że od niej do płotu jest mniej niż 10 metrów, a za płotem nie moje. A sprzedać nie sprzeda, tak dla zasady, na złość. Liczyłeś kiedyś ile wyższy jest koszt utrzymania dojarki przewodowej od konwi? Bo ja liczyłem. Kiedyś będzie. Nie wszystko na raz. Gdyby nie to, że w ciągu roku 5 krów pojechało do rzeźni to może wcześniej by była przewodówka. Najpierw mam żłoby do wykucia. To też wspaniały wymysł dziadka ponad 30 lat temu. Paszowóz też nie był za darmo, ładowarka też nie. A drzewko pieniężne nie chce zakwitnąć. Jabłka są, śliwki są, a pieniążki nie rosną
  8. @lukbold A co Ty sobie myślisz? Od maja do listopada kiszonkę workuję, po 20 worków po nawozie dziennie. Zimą jest paszowóz. Do tego dwie konwie na 18 sztuk i od 1,5 roku obornik ładowarką, ale i tak spod zwierząt go trzeba widłami wygarnąć. Ty myślisz że wszyscy mają nowe obory z halami udojowymi?
  9. uzytkownikagrofoto

    Owies

    Eternit nie składa się w 100% z azbestu. Poza tym ojciec przynajmniej 3 dachy z eternitu kładł, a po latach je rozbierał i jakoś nadal żyje
  10. @MF675ursus Przegrzebałem ostatnio całe forum ursusów 3512 i wyżej oraz MFów 3xx i gdzieś przeczytałem, że do tych 375 (albo 675) pasują klamki od serii 30xx (3070 itp.), z tym że kupuje się "odwrotnie", to znaczy jeśli szukasz klamki prawej, to kup lewą. I był link do allegro i to kosztowało poniżej 200 zł. Teraz pewnie już tego nie znajdę, ale spróbuj kombinować w tę stronę
  11. @hubertuss Ślizga się jak wrzucę pełny rozrzutnik. Jak mniej to nie. To ma 100 KM, a nie jest w stanie dać rady. Dla porównania wujka 5314 targa nowego strautmana 8 czy 10 ton z adapterem talerzowym. Mam duże ciągniki, teraz potrzebuję średni do paszowozu, zgrabiarki i może czegoś jeszcze.
  12. Najwyraźniej nie używasz na WOM żadnych mocniejszych maszyn niż zgrabiarka do siana. Nie mogę załadować pełnego rozrzutnika fortschritt t088, bo deutz nie ruszy wałków rozrzucających, bo się to wspaniałe sprzęgło hydrauliczne ślizga. A wątpię, że coś jest uszkodzone, bo on ma tak od nowości. W belarusie na zimnym oleju niby wyłączysz wałek, a talerze w rozsiewaczu się obracają. Dziękuję, nie.
  13. Hamulce mają być mechaniczne, a WOM hydrauliczny to niestety jedna z większych głupot, która została wymyślona niby dla komfortu, a sprawiająca problemy
  14. To w zasadzie dla mnie skreśla ten model. Pozostaje tylko ursus, bo chyba MF 274/ 565/ 675 mają inny przedni most?
  15. @akmaly Czy MF 375 ma hamulce mokre mechaniczne, jak w 5314? A także jakie jest w nim sprzęgło WOM: hydrauliczne czy mechaniczne?
×
×
  • Utwórz nowe...
Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj