Wiatm, tak jak w temacie, mam problem z MF 6180 a mianowicie po przełączeniu przycisku na opuszczanie belek bardzo wolno opuszcza i pompa strasznie wyje przy tym i węże są bardzo nabrzmiałe wtedy, jak opuści do końca to pompa się nie rozłącza. Na jesień pompa od hydrauliki został wymieniona z olejem i filtrami, wczoraj filtry ponownie zostały wymienione, ciśnienie na wyjściu z gniazda ma 190 bar, rozdzielacz został rozebrany i wszystko wyczyszczone, dodam że 2 tygodnie temu była robiona skrzynia biegów bo rozleciało się łożysko igiełkowe na wałku od rewersu. Ciągnik posiada zamontowanego tura i gdy przełączę na opuszczanie nie idzie ruszyć niczym przy turze. Proszę o pomoc koledzy