Miałem to samo, wymiana dźwigni nie dała poprawy, trafił na serwis. Okazało się że kabel był źle położony i go przetarło. Bynajmniej taka jest wersja serwisu
Ja też nie miałem w planach tego zakładać bo cena mnie odstraszała w zeszłym roku. Na 43tyś mi wyceniali w sierpniu. Pszenica wtedy kosztowała 800-900zł. Teraz wycenili na 36 a pszenica była po 1300. To trochę mniej ton to pochłonęło. Drugi aspekt to to że jak zakażą palić węglem to pozostaje pompa, gaz. Z czego gaz trochę nieobliczalny cenowo.
W starych poznaniakach też gumy pękały a wtedy o ekologii jeszcze nikt nie mówił . Od 10 lat użytkuje starą amazonkę i jeszcze żadnej gumy nie wymieniałem.