Ja miałem px i od cholery mszyc na liściach późna jesienią, wstawiałem tu zdjęcie nawet, przez co potrącił te liście. Na wiosne musiał się odbudować, niewiem czy on zawirusowanamy czy nie bo rósł do mrozu w miare normalnie, ale 100m dalej mam pszenicę to zawirusowana. Takze moze odporne te px z pioniera?
Poprzednie lata u nas nie było jakiegoś większego problemu z chowaczem, wiosenne przymrozki i zimno, późniejsze ciepło widocznie skutecznie na niego działało.