To nie moja wina, że są takie duże różnice na przedziałach, a sytuacja jest tragiczna na rynku mleka. Produkujemy o 1/3 za dużo mleka,a do tego jeszcze jesteśmy zalewani z zewnątrz. Nasze redukcje mało dadzą, bo i tak nas "zasilą", bo tu się miesza polityka z gospodarką.